***

świat umilknie rozkazami

kiedy niemą pieśń zaśpiewa

wiatr już idzie

słychać kroki

niebo ciemne jest w amoku

 

pani losu litościwa

składa ci dwa pocałunki

byś pamiętał

schody bolą

gdy upadek niedaleki

 

chyli się ku upadkowi

to co z cegły jest zrobione

grubym murem

nikłe szanse

nie zdobędziesz dojrzałości

 

szelest słychać w tej ciemności

duchy kotów wiecznie krążą

zobacz tam

nagrobek leży

niewidzialny skrawek tchnienia

 

Czerwień w oczy bije znowu

chcesz ją zjeść bo nie jest tobą

w dali słońce

już zachodzi

znów ucieknie tamtą drogą

 

węgiel brudzi białe wiosła

ze swych natur obwiniony

o bieg czasu

chwile przeszłe

zanim wiosło to zrobiono

 

skrawek maleńkości skrzypi

kiedy z nieba jest zrobiony

błękitowi kradnie biel

więc co teraz w tobie jest

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • Noren72 09.07.2016
    Ode mnie: 5. Pozdrawiam
  • little girl 09.07.2016
    Dziękuję i również pozdrawiam ^^
  • Mimi55 09.07.2016
    Boskie, naprawdę ❤
  • little girl 09.07.2016
    Dziękuję, ale dlaczego anonimowo?
  • Rasia 10.07.2016
    Wiersz jest piękny, taki obrazowy, a te metafory...! To chyba jeden z najlepszych Twoich tekstów, strasznie mnie urzekł swoim klimatem i taką subtelnością, rytmicznością. Wydaje się dopracowany w każdym milimetrze, świetny :) Zostawiam 5.
  • little girl 12.07.2016
    Strasznie cieszą mnie Twoje słowa :) Dziękuję bardzo :D
  • alfonsyna 12.07.2016
    Metafory bardzo mi się podobają, nadają takiej lekkości, płynności, powodują, że czyta się właściwie jednym tchem, bez zająknięcia. I pozostawia po sobie bardzo przyjemne odczucia. 5. :)
  • little girl 12.07.2016
    Dziękuję :)
  • Tina12 12.07.2016
    Jak to sie stało, że tego nie czytałam wcześniej. Ale już nadrobiłam swój błąd. I użekły mnie metafory, ten klimat. No 5.
  • little girl 12.07.2016
    Cieszę się, że Ci się spodobał. Dziękuję :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania