* * *
Paląca bezradność
Wyniszcza moją duszę
Żywym ogniem liże serce
Które nie powinno...
Kochać
Bezradność
Jest trudniejsza niż nienawiść
Uśmiechanie się
Gdy najbliżsi wbijają ci nóż w serce...
Nie należy do najprzyjemniejszych
Ale...
Czasem po prostu...
Siatka do łapania motyli się gubi
I wszystkie chwile warte zapamiętania
Odlatują
Czasem brakuje słów
Które mogłyby opisać żal
Sączący się z serca
Czasem ból jest zbyt silny
By okłady w czymkolwiek pomogły...
A uczucie
Nie daje ukojenia
Bezsilność jest okrutna
Zabija powoli...
Komentarze (13)
Dokładnie ... 5!
Dokładnie dokladnie. 5
Święta prawda 5
Dziękuję za oceny ^^ Także anonimowe ;)
Widzę, że wiersze na Opowi odwiedzne są chętniej, niż proza; chdzi zapewne o domniemywaną długość. Wiersz, kolokwializując, da się szybciej przelecieć niż opowiadanie. Ale to tuta, droga Larwo, jest prozą udającą wiersz. Nie widzę tu poezji takiej, jak choćby u D4wid'a, czy Adelajdy. Ot, kilka zdań napisanych w oddzielnych linijkach. Pewnie, gdyby nie nazwać tego wierszem, a opowiadaniem w kategorii różne, odsłon tekstu byłoby o połowę mniej. Zalecam nie "wierszować" na siłę. Napis - dribble, też by przyciągną, a w pięćdziesięciu słowach twój nibywiersz spokojnie się zmieści. Za małą zawartość poezji w poezji tylko 4.
O, racja :) Częściej czytam drabble albo wiersze niż prozę, hi, hi :)
Od dłuższego czasu należę do miejskiego klubu literatów, gdzie zasięgam rad osób, które w tym fachu siedzą od kilkudziesięciu lat. Uwagi internetowych pseudoprofesjonalistów mam głęboko w poważaniu ;)
Dzięki za przeczytanie, ale, jak powiedziałam, wolę słuchać opinii osób, które mają większe doświadczenie. Wstawiam tu wiersze rzadko i rozumiem, że mogą się nie podobać... w porządku. Nie zmienia to jednak faktu, że to autor decyduje, czym jest jego dzieło.
Szanuję twoje zdanie, choć się nie zgadzam.
Pozdrawiam :)
Larwa, i vice:)
Racja, bezsilność jest jak... tak, jak napisałaś
Bezsilność? Co poprzez nią rozumiemy? Czy to że jak słup podczas w walce z bólem stajemy? Czy być może ... że nie możemy być w ciągłej drodze? Drodze która pozwala nam iść na przód po przejściach lub po bliskich nam osób odejściach :) Najbliżsi ? Czasem to słowo zło nam ziści :/ No cóż tekst daje chwile do rozmyślenia i w sumie można paść z wrażenia ^^ Daję ci pięć zwiększam do pisania twą chęć :)
Dziękuję xd Piszę cały czas, po prostu rzadko tu zaglądam xdd
Czy warto być bezsilnym i tkwić w glorii. Czasem autorytety też się mylą. ;-)
Oczywiście, że tak xd Każdy popełnia błędy. Trzeba tylko umieć się do nich przyznać i starać się nie popełniać ich więcej ;)
Czy warto być bezsilnym? Jasne, że nie... ale czasem nie ma się na to wpływu, nieprawdaż? Czasem to ludzie sprawiają, że stajemy się bezsilni, bezradni, maleńcy.
Bezradność niszczy... ale nie zawsze mamy na to wpływ. Takie jest życie :/
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania