.
.Autor: Noren72Czytano 390 razyData dodania: 28.02.2017
Średnia ocena: 5.0 Głosów: 5
Zaloguj się, aby ocenić25
"Mamo, czy ja muszę znów do życia." to krzyczę codziennie rano, także no, 5 za podobne odczucia i zgrabne ubranie tego w słowa.
W zamkniętym, odizolowanym pomieszczeniu czasem trzeba wyjść na zewnątrz.... 5
Po co?
Noren72 Aby ruszyć dupsko, najeść się, zobaczyć to i owo... Może żeby nie stać się roślinką i tyle. Pozdrawiam ;D
Tanaris cudownie tłumaczysz zawiłości życiowe; )
Poranki nie zawsze są miłe, ale cieszmy się, że jest kolejny :) 5 :)
Zawsze przebudzenie nocy jest okrutne. Musisz wyjść z jej objęć, ale to ma też dobre strony, bo nie jest nudne. 5 Pozdrawiam serdecznie
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania
Komentarze (7)
"Mamo, czy ja muszę znów do życia." to krzyczę codziennie rano, także no, 5 za podobne odczucia i zgrabne ubranie tego w słowa.
W zamkniętym, odizolowanym pomieszczeniu czasem trzeba wyjść na zewnątrz.... 5
Po co?
Noren72 Aby ruszyć dupsko, najeść się, zobaczyć to i owo... Może żeby nie stać się roślinką i tyle. Pozdrawiam ;D
Tanaris cudownie tłumaczysz zawiłości życiowe; )
Poranki nie zawsze są miłe, ale cieszmy się, że jest kolejny :) 5 :)
Zawsze przebudzenie nocy jest okrutne. Musisz wyjść z jej objęć, ale to ma też dobre strony, bo nie jest nudne. 5 Pozdrawiam serdecznie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania