... A za mną
pustka wciąż kroczy
mrużąc swe martwe oczy.
Przyśpieszam więc kroku
chłonąc jej smak, mroku...
* * *Autor: Jo-ankaCzytano 368 razyData dodania: 17.03.2017
Średnia ocena: 4.4 Głosów: 5
Zaloguj się, aby ocenić22
Martwe oczy - metafora dopełniaczowa, raczej się już nie używa w poezji. Pustka kroczy, uciekasz i jednocześnie chłoniesz jej smak? Bez sensu.
Podajemy coś na tacy, albo ukrywamy za plecami.Sens?
Mi się podoba. Szach mat heretycy. 5
Dzięki ;)
Krótki i nawet z tą metaforą dopełniaczową wymusza na czytelniku własną interpretację wiersza i jakiś tam sens. Mnie się też podoba. Pozdrawiam i 5
Dziękuję.
Ja się na dopełniaczowych nie znam, bom ani geniusz, ani teoretyk, ale brzmi mi to, jak refren większej całości, coś wyrwane z kontekstu. Tylko cztery :(
Starczy;) Dziękuję ;)
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania
Komentarze (8)
Martwe oczy - metafora dopełniaczowa, raczej się już nie używa w poezji.
Pustka kroczy, uciekasz i jednocześnie chłoniesz jej smak? Bez sensu.
Podajemy coś na tacy, albo ukrywamy za plecami.Sens?
Mi się podoba. Szach mat heretycy. 5
Dzięki ;)
Krótki i nawet z tą metaforą dopełniaczową wymusza na czytelniku własną interpretację wiersza i jakiś tam sens. Mnie się też podoba. Pozdrawiam i 5
Dziękuję.
Ja się na dopełniaczowych nie znam, bom ani geniusz, ani teoretyk, ale brzmi mi to, jak refren większej całości, coś wyrwane z kontekstu. Tylko cztery :(
Starczy;) Dziękuję ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania