* * *
Świt dawno już szarość swą rozproszył.
Czekałam na krople rosy na rzęsach
byś mógł je porannym uśmiechem,
w mgłę poranka zmienić...
Świt dawno już szarość swą rozproszył.
Czekałam na krople rosy na rzęsach
byś mógł je porannym uśmiechem,
w mgłę poranka zmienić...
Komentarze (9)
Czekałam na krople rosy na rzęsach - masz dwa razy w tym wersie powtórzone ''na''.
Może ''liczyłam krople rosy na rzęsach''?
świt już szarość rozproszył.
liczę krople rosy na rzęsach
byś mógł je uśmiechem,
w mgłę poranka zmienić...
Taj jest zachowany czas i moim zdaniem lepiej brzmi, ale to tylko moje zdanie, z którym absolutnie nie musisz się zgadzać.
Pozdrawiam.betti
Myślałam o tym, fakt lepiej ... Pozdrawiam.
Ładnie i tak melancholijnie świtem rozprawiasz. Pozdrawiam ciepło
Ja również, dziękuję ;)
Ach, te wiosenne poranki. 5
Ach tak! Pozdrawiam ;)
Piękne. 5
Dziękuję ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania