* * *
W niezmąconej ciszy powstała
tchnęła kolorem, tęczówek barwą
tętni na dłoni żyłką niebieską,
nadziei pulsem, życia iskierką.
Utula łapkami ciepłymi
Szelestem myśli, jaźni pulsuje
pierwszym spojrzeniem -
zagarnia cię całą
w malutką piąstkę,
w granatu oczęta.
Spokój i czułość,
świat przestaje istnieć
bo świat ten -
właśnie jej oddałam...
Komentarze (10)
Cudne narodziny niwiadomej tym co mają serce z kamienia. 5 Pozdrawiam serdecznie
Dziękuję, pozdrawiam.
Aż nie wiem co napisać. Daję poprostu 5,
Ja podziękuję za 5 ;)
Pięknie napisałaś z uczuciem.Daję 5
Dziękuję ;)
Serce mi rośnie, 5
Cieszę się, dziękuję ;)
Piękne, tak [nie] po prostu. 5
Dziękuję ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania