...
Idę wciąż w tył.
Jutro? To tylko mały pył...
Idę wciąż w tył.
Chcesz spojrzeć prosto w oczy?
Nie odczytasz z nich nic.
Idę wciąż w tył.
To tylko małe złudzenie.
Tylko jeden mały pocałunek.
Lecz nie, idę wciąż w tył.
Dobranoc.
Idę wciąż w tył.
Jutro? To tylko mały pył...
Idę wciąż w tył.
Chcesz spojrzeć prosto w oczy?
Nie odczytasz z nich nic.
Idę wciąż w tył.
To tylko małe złudzenie.
Tylko jeden mały pocałunek.
Lecz nie, idę wciąż w tył.
Dobranoc.
Komentarze (4)
Mocne.
bez filtra.
Napowtórzenia są nawet, nawet, ale... jednak się odbijam.
Wpadłem. Przeczytałem. Nie mam za bardzo zdania.
heh, bez tego "dobranoc" na koniec byłoby na pewno o wiele słabiej. Wyczułem w tym jakby nutkę ironii, która sprawia, że nie taki zły ten wiersz. Te powtórzenia i rym w pierwszej zwrotce trochę psują, ale w tył nie idziesz, a raczej w przód (!). Pozdro
Powtórzenia w nadmiarze szkodzą...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania