Witaj droga Szu :))
Moje klimaty - soczystość, fotosyntezy, pryzmat... Działają na mnie, jak połachta na byka :)) Super! :D bardzo mi się podoba.
Pozdrowionka
ładna metafora z kroplą - lupą, ale jednocześnie spartaczona, bo dopełniaczowa i z szykiem przestawnym. radziłbym szczerze zmienić, tym samym uratować ją :) w ogóle w wierszu jest tyle szyków przestawnych... po co? to usztucznia przekaz...
Ciekawa myśl i oprawa, ale jak można ścisnąć tyle treści w tej frazie:
"Przez kropli lupę
deszczu oka soczewka
na liściu żyłki
czas fotosyntezy
odmierza
puls soczysty"
z tylko jednym czasownikiem (mniejsza, że z jednym przymiotnikiem)?
10 rzeczowników, w tym dwa wyrażenia przyimkowe - wbiło mnie zdumienie. Ugniecione na maksa, bez oddechu, szczególnie drugi wers i pierwszy aż się prosi o ruch.
:) No pomarudziłam.
Aha, na opowi bardzo często natykam się na inwersje (szyk przestawny). No sorry, ale to cecha, niestety grafomanii, której wydaje się, że to zabieg sam z siebie rodzący poetyczność:)
Pozdrawiam serdecznie:)
Bez oceny, bo pomysł dobry, ale niewykorzystany w pełni.
Aisak, kombinujesz w nadmiarze, taka Twoja uroda:)
00.00 - mam nadzieję, że tylko z powodu emocji odczytu Cię zamroczyło, bo jeżeli za popisówkę uznajesz znajomość części mowy i dodawanie do 10, to... infantylizm wyłazi z Ciebie w niebezpiecznej mieszance z megalomanią.
To, że nie chcesz, nie znaczy, że tak się stanie.
Wrotycz, ale nie czytałam u Szu takiego komentarza, może przeglądałam, w każdym razie, Szu kojarzy mi się z ostoją, a tu nagle lekkie wkurzenie i bęcki, to śmieszne, pezecież.
No, mnie rozbawiło i już.
Wrotycz nie należę do grona krytyków, bardziej do Och i Ach.
Żeby być doskonałym krytykiem, trzeba posiadać wiedzę merytoryczną i serce pedagoga.
Ktoś coś?
naprawdę lubię twoje wiersze. Nie chce mi się jakoś bardzo rozpisywać, w zasadzie tego nie umiem jeśli chodzi o poezję, więc jedynie zacznę, że jako czytelnik jest pod wrażeniem umiejętności autora :)
Komentarze (36)
Kurcze, trochę brzmi jak przepowiednia Nistradamusa albo zaklęcie.
Ciekawe.
Can Przez ten początek, a wszystko to przez dzisiejszy deszcz. :)
Podoba mi się Twoja interpretacja.
Dzięki. :)
Nigdy nie mogłem przekonać się do wierszy białych. Jednak im dłużej tu jestem i znajduję więcej takich wierszy, tym chyba mi do tego bliże : )
Abbadon Może w końcu trafisz na odpowiedniego twórcę. :)
Fajny, czytając go miałam przed oczami zielony kolor. Świeży soczysty zielony ;)
Mia Już za chwilę wszędzie będzie taka zieleń. :)
Witaj droga Szu :))
Moje klimaty - soczystość, fotosyntezy, pryzmat... Działają na mnie, jak połachta na byka :)) Super! :D bardzo mi się podoba.
Pozdrowionka
Agu Wracam do korzeni. :)
Cieszę się, że podziałało. :)
Dzięki. :)
Mam przed oczami piękny, bajkowy obraz. Dziękuję :)
Justyska Bajeczna kobieto, również dziękuję. :)
ładna metafora z kroplą - lupą, ale jednocześnie spartaczona, bo dopełniaczowa i z szykiem przestawnym. radziłbym szczerze zmienić, tym samym uratować ją :) w ogóle w wierszu jest tyle szyków przestawnych... po co? to usztucznia przekaz...
Florian Dlaczego mam pisać jak wszyscy pod jeden wzór? Nic nie zmienię, bo to moje korzenie.
Może i sztuczne, jak kto woli.
Dzięki za rady.
Zerka - bardzo na Tak! Pozdrawiam
Dekaos Dzięki. :)
Pięknie:)
Maurycy Pęknie dziękuję. :)
może tytuł Odrodzenie?
*****
Aisak A co myślisz o tytule ,, Zielony''? Odrodzenie jak najbardziej pasuje.
00.00 a może Soczyście?
SzuSzu, to twoje dzieło i twój wybór tytułu, ale niech będzie.
Plisssssssssss :]
Aisak Dobrze, będzie podwójnie. Dzięki. :)
To tytuł na bank, czy jeszcze jego nieustalenie?
Ciekawa myśl i oprawa, ale jak można ścisnąć tyle treści w tej frazie:
"Przez kropli lupę
deszczu oka soczewka
na liściu żyłki
czas fotosyntezy
odmierza
puls soczysty"
z tylko jednym czasownikiem (mniejsza, że z jednym przymiotnikiem)?
10 rzeczowników, w tym dwa wyrażenia przyimkowe - wbiło mnie zdumienie. Ugniecione na maksa, bez oddechu, szczególnie drugi wers i pierwszy aż się prosi o ruch.
:) No pomarudziłam.
Aha, na opowi bardzo często natykam się na inwersje (szyk przestawny). No sorry, ale to cecha, niestety grafomanii, której wydaje się, że to zabieg sam z siebie rodzący poetyczność:)
Pozdrawiam serdecznie:)
Bez oceny, bo pomysł dobry, ale niewykorzystany w pełni.
Wrotycz Popisówka, aż mnie zamroczyło z wrażenia. Idź i nie wracaj tu więcej.
00.00 ale żem śmiechła soczyście xD
Aisak, kombinujesz w nadmiarze, taka Twoja uroda:)
00.00 - mam nadzieję, że tylko z powodu emocji odczytu Cię zamroczyło, bo jeżeli za popisówkę uznajesz znajomość części mowy i dodawanie do 10, to... infantylizm wyłazi z Ciebie w niebezpiecznej mieszance z megalomanią.
To, że nie chcesz, nie znaczy, że tak się stanie.
Ale fakt, że tutaj szkoda czasu na uwagi.
Wrotycz Betti (...)
No, i dostałam klapsa od Wrotyczki xD
Wrotycz, ale nie czytałam u Szu takiego komentarza, może przeglądałam, w każdym razie, Szu kojarzy mi się z ostoją, a tu nagle lekkie wkurzenie i bęcki, to śmieszne, pezecież.
No, mnie rozbawiło i już.
00.00 też o tym pomyślałam, ale później o kimś innym...
może przegapiłam*
Drogie Panie, czy na Opowi tylko legendarna Betti krytykowała, a reszta jak klasyczne TWA waliła piątki i ochy?
Śmieszne:)
Wrotyczku, nie tylko. Jest jeszcze Zaciekawiony, Adam T, czepialski Karravano, był puszczyk, no a teraz MAG and U :)
Zapomniałaś o sobie:)
Czyli, nie widzę powodu, aby po raz enty przypisywać mi tożsamość pani B.
Wrotycz nie należę do grona krytyków, bardziej do Och i Ach.
Żeby być doskonałym krytykiem, trzeba posiadać wiedzę merytoryczną i serce pedagoga.
Ktoś coś?
naprawdę lubię twoje wiersze. Nie chce mi się jakoś bardzo rozpisywać, w zasadzie tego nie umiem jeśli chodzi o poezję, więc jedynie zacznę, że jako czytelnik jest pod wrażeniem umiejętności autora :)
Panie To w spadku po dziadku te umiejętności. :)
A tak na serio, doceniam, że jesteś. :)
Witam
Zagrajmy w zielone... bardzo sympatyczne spojrzenie soczewkami z deszczu.
ciepło pozdrawiam
Pasja Krople powiększają, tylko muszą mieć zachowany kształt.
Dziękuję i tutaj za obecność. :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania