Ave Pilipiuk! "Łańcuchy zagłady, gumofilce przeznaczenia" i bimber nadziei. Wiersz jest właśnie taki, jak kolega zauważył i stwierdził, że jest, choć pewien detal mógł zostać przeoczony. Otóż gdyby utrzymać czas teraźniejszy w całej treści, to wyłoni się pewien styl, który z gruntu i zasady służy prostej rozrywce, jako że rama stylu niekiedy nie jest wprost w zgodzie z wizją autora, takoż nie jest to w pełni haikai. Serdecznie dziękuję za komentarz. czuwaj!
Komentarze (4)
PS
Zapraszam do zapoznania się z opisem mego profilu: http://www.opowi.pl/profil/yanko-wojownik/opis
Z dedykacją dla kolegi gumofilce wierszem sławił będę, jeno jak świtem drób się wybudzi, to pójdę pióra pozyskać - takie względnie lekkie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania