***
znów zamroczony
znów upojony
można
trzeba?
nie należy
ale chcę
głęboko szczytuję
w sobie
urwane
zapytania
zalane
robak odpłynął
odcięta kontrola
masa w ruch
już się nie zatrzymam
już nie stanę
już hamulce niezdatne
śmiech
kołysanie
przestrzeń oceanu
tajemnica
słowa się plączą
i nie
nawet nieme kpi ze mnie
16.05.2019 23.07
Komentarze (8)
Jak byś nie miał nic lepszego do roboty i jakby Ci się chciało, to może spróbowałbyś inaczej zapisać te wersy, bo ciężko się czyta, a chciałabym przeczytać.
Spróbowałem zapisać inaczej, pewnie nie trafiam w 100% w Twoją wizję. Nie chciał bym zbyt daleko odejść od pierwotnej koncepcji. Może teraz czyta się łatwiej.
znów zamroczony znów upojony można trzeba?
nie należy ale chcę
głęboko szczytuję w sobie
urwane zapytania zalane
robak odpłynął odcięta kontrola masa w ruch
już się nie zatrzymam już nie stanę już hamulce niezdatne
śmiech kołysanie przestrzeń oceanu
tajemnica słowa się plączą
i nie
nawet nieme kpi ze mnie
Teraz, kiedy po swojemu sobie ułożyłam, to ten wiersz wydaje mi się być o miłości. To szaleństwo, zamroczenie, stan, kiedy puszczają hamulce i człowiek zatraca się tylko w tym, co czuje. Jednak peel z jakiegoś powodu uważa to za słabość, czyżby kłóciło się z logiką?
Czyżby zakazana miłość?
Miłość zakazana hmmm .Bardzo ciekawa analiza.
Berkas o nałogu alkoholowym, to raczej nie jest ten wiersz, prawda?
betti nie, choć alkohol odcina biologiczne hamulce - korę.
Wydaje mi się, że każdy może widzieć co chce w wierszu.
Berkas też mi się tak wydaje, a im więcej różnych opinii, tym lepiej dla autora, bo trafił do wszystkich...
Od dawna piszesz?
betti około 6 lat z różną intensywnością.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania