***
umysł oderwany od ciała
jeszcze płynę
ale tylko w głowie
mięśnie wiotkie już nie są potrzebne
w tej podróży do innego wymiaru
wymiaru który gdzieś do mnie mówi
słyszę go w rozchybotanej wizji
świat wiruje
świat wiruje
uśmiecham się bez powodu
sam do siebie
dokąd mnie myśli poniosą
czy ponad życie normalne
opóźnione
słowa wychodzą z ust
nie moich
umysł oderwany od ciała
wreszcie wszystko zostało obok
chociaż na chwilę
na jedną noc
wolność
w której nie można się ruszyć
6.06.2019 13.25
Komentarze (5)
jeszcze płynę
ale tylko w wyobraźni
mięśnie nie są potrzebne
w podróży do innego wymiaru
świat wiruje świat wiruje
uśmiecham się bez powodu - do siebie
dokąd myśli poniosą
ponad życie niby normalne
ale opóźnione
słowa wychodzą z ust
już nie moich
wszystko oderwane
chociaż na chwilę
na jedną noc
wolność
w której nie można się ruszyć
Tak sobie poukładałam po swojemu, żeby lepiej zrozumieć.
Pozdrawiam.
Tak patrzę, że nie ''opóźnione'' ale spóźnione - nie zauważyłam od razu.
Rozmijam się z Twymibpracami, ale ta, noo, może nie krzyczy, ale coś już szepcze. Tylko się zastanawiam czemu ma służyć ten jeden zabłąkany przecinek
Przecinek to przeoczenie.
Będę wstawiał dalej, może jakiś mój wiersz przemówi do Ciebie pełnym głosem.
Najbardziej naturalne i pasujące do charakteru wypowiedzi lirycznej:
świat wiruje
świat wiruje
2---
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania