***
ładnie się wpisałeś we mnie
twoje kobiety romantyczne przygody
niczym święte relikwie i wody leczące rany
widziałam cię na szczycie
z rozpostartymi jak ptak rękami
a góra szeptała do słońca: bój się doła
nie byłam falą która uderzała o skały
uchwyciłeś na zdjęciu zapiski naskalne
nigdy ich nie przeczytałam
bo nagle wyjechałeś
rozdzieliło nas moje uzdrowienie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania