Nic tu nie ma dla czytelnika, ani metafory, ani środków stylistycznych lub lirycznych, kilka słów, do słowny liścik sms bez odwagi żeby znaleźć adresata
Kurczę, to wygląda jak plagiat wiersza Marg. Ona ostatnio coś takiego pisała i jeszcze jej radzilam, żeby nie zawracala sobie glowy marzeniem nierealnym, tylko znalazła innego.
MartynaM, Ale ja się pomyliłam, zresztą tamten wiersz wcale nie był tak, jak przedstawiasz. Zagapiłam się, to wszytko, co publikuję, jest przeze mnie napisane.
yanko wojownik - ja jest faktycznym autorem tego tekstu - to konto było moje, ale istniało krótko i ban. Gratuluję szybkiej reakcji na poprzedni żart i trochę smutno, że nie niektórzy nie umieją się bawić.
Komentarze (22)
Niestety, ale miniaturka niczym nie zaskakuje, a powinna, bez urazy ?
Moim celem nie jest zaskakiwanie, tak sobie chcę popisać.
Dziękuję serdecznie za skomentowanie.
Gratulancjo
Dziś czytelnik bardzo wybredny, nie zaskoczysz, więcej nie przyjdzie ?
Szpilka, Cóż, może jednak zaskoczę kiedyś. Dziękuje za ponowną wizytę.
Nic tu nie ma dla czytelnika, ani metafory, ani środków stylistycznych lub lirycznych, kilka słów, do słowny liścik sms bez odwagi żeby znaleźć adresata
Tak, ponieważ nie ma adresata, jest luźna wypowiedź, rozszerzona myśl.
Dziękuję serdecznie za skomentowanie.
Kurczę, to wygląda jak plagiat wiersza Marg. Ona ostatnio coś takiego pisała i jeszcze jej radzilam, żeby nie zawracala sobie glowy marzeniem nierealnym, tylko znalazła innego.
Nie, mi się chyba coś przekleiło, poprawiłam, naprawdę gwarantuję, że to jest moje. Tylko tu czytałam i coś mi się mogło skopiować, nie zauważyłam.
gratulancja taa akurat przykleiło się
Jesteś moim marzeniem
Mówisz że nie wolno
O tobie marzyć
Bo będą one niespełnione
Mówi się trudno
Nic na to nie poradzę
Że jesteś moim marzeniem
Jesteś moim marzeniem
Autor: Margerita
Czytano 80 razy
Data dodania: 15.09.2022
Marg, zobacz jak ci kradną wiersze!
Nieprawda, to była pomyłka.
Przez zaczytanie.
To była inspiracja najwyżej albo zbieżność podobieństw a w ogóle pomyłka jakaś.
Proszę sprawdzić inne moje teksty, nie wszystkie są już widoczne, nie ma mowy o plagiatach. Nie wiem gdzie myślami byłam akurat na wtedy.
gratulancja, postąpiłas skandalicznie... usuwaj ten plagiat zanim Mar oczy otworzy...
MartynaM, Ale ja się pomyliłam, zresztą tamten wiersz wcale nie był tak, jak przedstawiasz. Zagapiłam się, to wszytko, co publikuję, jest przeze mnie napisane.
*taki
MartynaM, To nie jest plagiat, to mój wiersz, przeszukaj internet i znajdź kopię, jeśli tak nie jest.
MartynaM, A pomylić się można, byłam nowa i zagapiona, jak to to działa i tak dalej.
gratulancja, na forum już wszystko wyjaśnione, idź tam się tlumacz, plagiatorko!
MartynaM, Ale gdzie?
yanko wojownik - ja jest faktycznym autorem tego tekstu - to konto było moje, ale istniało krótko i ban. Gratuluję szybkiej reakcji na poprzedni żart i trochę smutno, że nie niektórzy nie umieją się bawić.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania