Sandra MartynaM się nic nie nauczyła? Przecież rozmawiałyśmy o twoim wieku w utworze Wyjdź. Całe Opowi jej zapchałam argumentami!!! Litości... roncki opadajoł...
MartynaM Jakie znowu dzidzie?! Nie no, to już jest przesada! I że niby ja dzidzia, gdym na drugim miejscu rankingu najpopularniejszych na Opowi.pl. Ciebie nawet na tym rankingu nie ma. Nawet Sandra na nim jest. Haha!
Sandra Ciało karmi się jedzeniem, dusze - słowem Bożym, więc mój mózg je słowa MartynyM na śniadanko, na obiad zjada twoje słowa, a na kolację przychodzi najedzony.
MartynaM Nie wychodzę z domu, bo mi się nie chce, a poza tym przez całe dnie piszę z tobą o tym wieku Sandry i próbuję ci go wmówić. Poza tym co miałabym robić na dworze? No? Nic!!! NIC NIE MA DO ROBOTY! Więc piszę z wami.
Poza tym nie mogę ciągle chodzić do kina! Już trzy razy byłam w tym miesiącu! Do kawiarni nie chodzę. Wolę sobie zjeść Macdonalda w domu i istotnie, dziś jadłam w domu Macdonalda. Biblioteka, serio? Nie lubię za bardzo czytać w bibliotece, ani iść wyporzyczać bo to potem trzeba wiedzieć i myśleć kiedy oddać ją. Wolę sobie poczytać własną książkę w domu niż pchać się przez tramwaje.
MartynaM Tego już za wiele! Mam przyjaciółki w szkole! Mam ich na pewno więcej niż ty w pracy, czy gdzieś tam indziej! Nie oceniaj ty od razu, bo, używając tekstu Sandry "znasz moje imię, ale nie znasz mojej historii"! To tyle... też żegnam i wiesz, co?! Fajnie sobie było się pośmiać, ale ja już się nie śmieję! ...
Komentarze (27)
Widzę, że coś nabroiłaś, że aż się z samokrytyką w jednym tekście nie mieścisz.
Nie narobiłam, do się nazywa "huśtawka nastrojów"
Sandra rozumiem. Zatem wygląda na to, że się nie huśta bo cały czas jest z jednej strony.
Poncki
Hm, no cóż. Tego nie zmienię sama
Sandra mam Ci pomóc?
Poncki
Ha ha ha
Sandra
Przychodzi do lekarza kobieta z żabą na głowie.
Lekarz się pyta:
- Co pani dolega?
A żaba na to:
- Coś mi się do dupy przykleiło.
Poncki
A wiesz ile szczoteczek ma stomatolog?
Sto ma to logiczne
Sandra 🤣👍
Podoba mi się XD
Hehe
Nie wiem po co takie wysrywy publikować... 1
Nie masz już 12 lat...
Ty też nie masz już, więc po co się ośmieszać?
MartynaM
Kolejna runda? Lecimy od początku?
To ja zacznę:
Jesteś w błędzie i podaję swój prawdziwy wiek
Sandra MartynaM się nic nie nauczyła? Przecież rozmawiałyśmy o twoim wieku w utworze Wyjdź. Całe Opowi jej zapchałam argumentami!!! Litości... roncki opadajoł...
Dzidzie znowu się nudzą... jak mi przykro
MartynaM Jakie znowu dzidzie?! Nie no, to już jest przesada! I że niby ja dzidzia, gdym na drugim miejscu rankingu najpopularniejszych na Opowi.pl. Ciebie nawet na tym rankingu nie ma. Nawet Sandra na nim jest. Haha!
Ech, Meg, na nią już nie ma co zwracać uwagi... Uwzięła się i tyle. Najlepszą bronią jest milczenie... :)
Sandra ... oto moje milczenie, MartynieM niech będą dzięki:) XD Hahaha...
Megartist123
hshshs
Sandra Ciało karmi się jedzeniem, dusze - słowem Bożym, więc mój mózg je słowa MartynyM na śniadanko, na obiad zjada twoje słowa, a na kolację przychodzi najedzony.
Megartist123, a co ma piernik do wiatraka?
Zobacz jaka bystra jesteś? Mój wpis tutaj był 8 godzin temu, a ile godzin temu rozmawiałyśmy pod innym utworem?
Wy tam nie macie jakiegoś kina, kawiarni, biblioteki chociażby? Ja w waszym wieku w domu nie siedziałam. Co z wami nie tak???
MartynaM Nie wychodzę z domu, bo mi się nie chce, a poza tym przez całe dnie piszę z tobą o tym wieku Sandry i próbuję ci go wmówić. Poza tym co miałabym robić na dworze? No? Nic!!! NIC NIE MA DO ROBOTY! Więc piszę z wami.
Megartist123, nie dziwię się nawet że koleżanek nie macie... z takim ''zamiłowaniem'' do prawdy, to faktycznie trudno o jakieś relacje...
No nic, to nie przeszkadzam już w szerzeniu bajeczek... snujcie dziewczynki, tylko z sensem proszę... hahahaha
Poza tym nie mogę ciągle chodzić do kina! Już trzy razy byłam w tym miesiącu! Do kawiarni nie chodzę. Wolę sobie zjeść Macdonalda w domu i istotnie, dziś jadłam w domu Macdonalda. Biblioteka, serio? Nie lubię za bardzo czytać w bibliotece, ani iść wyporzyczać bo to potem trzeba wiedzieć i myśleć kiedy oddać ją. Wolę sobie poczytać własną książkę w domu niż pchać się przez tramwaje.
MartynaM Tego już za wiele! Mam przyjaciółki w szkole! Mam ich na pewno więcej niż ty w pracy, czy gdzieś tam indziej! Nie oceniaj ty od razu, bo, używając tekstu Sandry "znasz moje imię, ale nie znasz mojej historii"! To tyle... też żegnam i wiesz, co?! Fajnie sobie było się pośmiać, ale ja już się nie śmieję! ...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania