........
Zstąpiłem do piekieł.
Cierpiałem.
Piekło nie różniło się niczym od ziemi.
Bałem się nieba, gwarantowali, że jako w niebie, tak i na ziemi.
Jako i na ziemi, tak w niebie.
Nie poszedłem do nieba, bo jest odbiciem ziemi.
Wróciłem.
Nie byłem mesjaszem, nie chciałem być.
Stworzony przez ewolucję, czekam na zew-zadanie lub na gniew ewolucji.
Pokarmem jestem dla robaków i nawozem dla krzaków.
Komentarze (2)
Nie bardzo rozumiem...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania