/////
historie niesamowite
do ucha mroźnym szeptem
mistyki pełne słowa
osobliwe klimaty
w których czuję się najlepiej
wśród mrocznych Istnień
i Bytów Nieokreślonych
historie niesamowite
do ucha mroźnym szeptem
mistyki pełne słowa
osobliwe klimaty
w których czuję się najlepiej
wśród mrocznych Istnień
i Bytów Nieokreślonych
Komentarze (21)
Niebanalne przemyślenia. Mistyka zawsze zastanawia
Zgadza się. To zawsze zastanawia i bardzo fascynuje.
"do ucha mroźnym szeptem" fajne!
A ja do ucha gorącym szeptem wypowiem, że mi się podoba 😉
Aż mi gorąco się stało.
darjim Powachlować?
Laura Alszer Chętnie...Wentylator pracuje od rana...
darjim Dziś jest Twój szczęśliwy dzień!
zrelaksuj się
przychodzę ubrana w sukienkę z obłoków
pierzastym wachlarzem ochładzam Twój dzień
nachylam się i do ucha chłodno szepczę
piękną poezję...
Laura Alszer
całym sobą chłonę
cudowny twój powiew
dający wytchnienie
w takich chwilach
jak ta
jestem w niebie i cieszę się
że jesteś tu ze mną
darjim jestem tu
I porywam cię do tańca
wśród chmur
nasze poliki muska
powiew lata
tańczymy zapominając
o wszystkim
Laura Alszer
jesteśmy tu
i nic oprócz nas się nie liczył
tylko my
zapatrzeni w siebie
zasłuchani we własne oddechy
najpiękniejszym obrazem
na nocnym niebie
zachwycamy wszystkich nas obserwujących
nie liczy, a nie "liczył"...
Drobna literówka.
darjim teraz to Ty będziesz mnie wachlował!
Laura Alszer z przyjemnością.
darjim rozsiadam się wygodnie i czekam
Laura Alszer Obejmuję cię więc mocniej i wyżej w gwiazdy unoszę
wirujemy w tańcu jak szaleni
tańczyć będziemy aż do wyczerpania
darjim sięgamy gwiazd zmęczeni
wtulamy się w chmury
opowiadasz mi o innych planetach -
to twoje przeżycia
pokazuję swoje
zasypiamy objęci
na jednej z planet
Laura Alszer
tak wiele ich jest
kosmos jest ogromny
mamy przed sobą całe życie
a i tak nie zdążymy
zwiedzić go całego
nie zdołsmy zatańczyć
na każdej planecie
tańca Kolumbów
musimy jednak spróbować
darjim koniecznie!
A teraz muszę lecieć, miłego dnia
Laura Alszer dziękuję i ja także chciałbym ci życzyć miłego dnia. Powodzenia.
"pragnę mocniej
od pożółkłej topoli
na srebrnej drodze
pełnej lipcowego kurzu
pragnę ciebie
deszczem na moje nagie ciało
w spopielałe czoło
spłyń
drzewa szeptały trwożnie
dzień dzień
śmiały się cicho
noc
nocą w moje rozchylone ręce
ciepłą nocą
wilgotną rosą
przyjdź"
A to Poświatowska :)
Uwielbiam ją!
Też piękne.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania