***
pisałam w ramach
autoterapii
i co
nic się nie zmieniło
dalej te same pytania
niedomówienia
wschody i zachody
ciemność
która najwięcej
ma do powiedzenia
dotyka wyzwala lęki
w jej czarnym płaszczu
kat wyciąga siekierę
jestem drewnem
spalasz
budujesz
zostaję drzazgą
głęboko
kat wyciąga siekierę
odcina twoją dłoń
Komentarze (7)
Bardzo mi się podoba daję 5 😉😁
Zapłacisz ciałem za ten gest, Agnes znana z tego, że kocha się, kiedy spotka dobrze oceniającego.
Całkiem taki, co zwać by, dobry i przypada do gustu, kiedy nie idziesz w ilość, zdecydowanie zyskuje u Ciebie jakość.
Oczekiwania były widać zbyt duże. tymczasem żadna terapia nie daje błyskawicznych efektów. Dobry wiersz
Dziękuję za słowa pod tekstem. Wszystkim :)
Utożsamiam się, dla mnie pisanie to również forma terapii.
Dobry wiersz :)
Dziękuję
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania