* * *
o świcie krzyżują się drogi
noc kiwa się niedospana
pulsuje poranne słońce
kartkuję wiersze na ścianach
drukuję samotne ulice
filiżankę z kawą targam za ucho
kolory mutują na billboardzie
za oknem pies z kulawą kobietą
gryzą mnie myśli rozmaite
Komentarze (4)
Kolejny tekst z wybujałymi metaforami spod dużego palca, autor znów przeszarżował konikiem
na biegunach.
Skąd wiedziałeś, że tak wygląda mój dzisiejszy poranek? A metafory, jak dla mnie, bardziej, niż trafne! Aż zazdroszczę, bo ja tak nie umiem... 5
Jest dobrze. Metafory zrozumiałe... podoba mi się
Świetny.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania