A ja chyba nie rozpatrzyłabym tego wiersza jednoznacznie. Ostatni wers sugeruje równocześnie, że rozbłysk zorzy to tak niewiele i wiele zarazem. W końcu zorza jakby nie było to zjawisko piękne, raczej nie czuje się strachu czy negatywnych uczuć, myśląc o niej. Może w takim razie w wierszu chodzi o to, by wyzwolić się od tego żalu i przywiązywania się tego, że coś materialnego musimy po sobie pozostawić. Może wystarczą wspomnienia - równie piękne jak zorza :)
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania