001 / grudniowy
Gdy moje stopy po raz pierwszy przekroczyły próg kawiarni, sama nie wiedziałam, czy zakochać się już, czy dopiero za chwilę.
Herubinek, mimo ewidentnego braku jasnych włosów i niebieskich oczu przywitał mnie uśmiechem.
Nie wiedziałam, że da się pić kawę z aniołami, ale oto spełnił się cichutko jeden sen.
Następny spełnił się nieoczekiwanie szybko, gdy mogłam dotknąć mojego anioła i pod rękę przejść z nim pod tymi wszystkimi badziewnymi lampkami w świątecznym klimacie zimnej ulicy. Tamtego wieczoru świat iskrzył się wyjątkowo romantycznie i zachęcająco, a mi po raz pierwszy nie przeszkadzało, że w koło jest tylu ludzi.
Ściskałam ramię mojego słodkiego Adonisa wtedy i dużo później, gdy zdecydował się złączyć nasze usta w pocałunku.
Westchnięcia spowodowane tymi chwilami uniesień zniknęły tak szybko, jak mój Herubinek, który okazał się być tylko posążkiem, jak mój aniołek, któremu ucięto skrzydła, a także jak mój Adonis, który, stając się Sethem, porwał moje serce i zniknął z nim w Mordorze moich marzeń.
/181229
Komentarze (12)
W miarę zacne, acz bez szaleństw.
na rok 2019 postanowilam sobie, że sprawdzę się w czymś innym niż chujowe wierszydła i będą też może chujowe powieścidła, ewentualnie takie zrywki tego, co czuję, co się dzieje. nie wiem.
pocztapolska, działaj ;)
pp, nie masz przypadkiem dwóch innych nicków, jak np cw, tego innego nie pamiętam coś z pająkiem.
Bo
wspomniałaś o portalu randkowym i że nie znajdziesz sobie faceta.
Więc
O północy stań przy oknie z kieliszkiem szampana i patrząc na błyskające fajerwerki wypowiedz głośno swoje marzenie, że chcesz spotkać ukochanego <3
Powodzenia :)))))))
I weź, kurde, nie smęć w Sylwestra :/
chciałam wyrzucić to, co ostatnie.
myślałam, że miałam ukochanego herubinka.
herubinki to tylko posążki. nie istnieją.
BTW, nie mam innego nicku.
Azjaci wierzą, że wszystko ma duszę, więc twój herubinek może być całkiem żywy...
szkoda tylko, że serce ma z kamienia.
Całkiem niezła miniaturka. "Mordor moich marzeń" - bardzo fajne.
dziękuję, nie sądziłam, że dostanie ten zrywek cokolwiek innego poza tą jedną gwiazdką na początku od tajemniczej osoby
"(...)sama nie wiedziałam, czy zakochać się już, czy dopiero za chwilę." to o tym się decyduje?? hmmm
nie wiedziałeś? jak się uchowałeś na tym świecie bez tej wiedzy?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania