01.07.2021 oraz później
Lipiec malowanym
fajansowym garnkiem
w nim z najświeższych świeże
chmur „raniejsze” mleko
smakuje Łaciatą
*
dojrzewa krwistą sokówką
zakwita malwą w bordo kolorze
lipiec w barwach drzew
niby jarmuż kędzierzawych
trzeszczy burzową aurą
Komentarze (8)
Lubię lipiec, to fajny miesiąc, tylko te ''burzowe aury'' nie bardzo mnie cieszą, ale znowu ''lipiec w barwach drzew niby jarmuż kędzierzawych'' i ''malwy w bordo kolorze'' - zachwyca. 5
:)
Twój częsty sposób na poezję to kwiatek plus jakiś "cudny" kolor. W kółko to samo. "Jarmuż kędzierzawy" nawet niezły ale reszta? Nudy na pudy.
A kto ci każe to czytać? Nudy na pudy jak nudna potrafi być przyroda ;-) Ja się na kolanach nie proszę o opinię niejakiej - bez - na razie żadnych publikacji - tzw. dominy :p
Zapomniałaś że to portal? Po to wystawiłaś swoją produkcję. Puszysz się okrutnie. hahaha
Aha, zmutowana owocówka, czyli kolejna pacyna! Spadaj "owadzię" płci obojętnej, tylko o jednym nie zapomnij. ;-) O pstrzącej pod cudzym tekstem kolejnej pale wykupanej z twojego odwłoku.
I pisz sobie, pisz, dopóki istniejesz jeszcze nie rozgnieciona przez kartkę papieru albo zużytą higieniczną chustkę. Mnie na swoje planowane awantury nie nabierzesz...
befana_di_campi Jestem pod wrażeniem. Piącha się należy. Wbiłam. A co. (wiersz taki sobie ale riposta celująca) Ty nawet jesteś błyskotliwa. I kreatywna. hahaha
domina "Piącha" to tobie pod oko; w szkole mówiło się "piona" ;) Z jednoczesnym ukłonem za komplement na zasadzie "w tył zwrot" :p
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania