Neuro tak po prostu... dobrze, że obrałeś to w cudzysłów
event05.06.2016
Chodzi ci o sprzeciw, więc walę w ten dekiel
Moja maszyna może badać inaczej
Zagubiony jestem zagrożeniami
Szczególnie własnymi świetliście pragnącymi odbicia
Jestem jeszcze normalny, mam szajbę życia.
Niesposobnością jest rozumienie innych
Uczciwością należałoby winnych
Pokręcone wypowiedzi ci sami
śmiechy i oklaskami
Normalny, a szajba życia? Przeczysz sam sobie... pytam, gdzie w tym sens?
Gdzie w tym TY,
a gdzie prawda jakim jesteś?
Gdzie jakim chcesz być postrzegany (?)
Niby kontrowersyjny
a jednak normalny.
Piszesz wierszem
Po co?
Każdy taki może być...
xxECxx a srać resztę, my wiemy jak jest ;) Wzajemna platoniczna stymulacja dwóch pokrewnych umysłów, pozwól reszcie zazdrościć i spekulować, niech mają coś z życia. :D
Krótki wiersz, ale bardzo mi się podoba. Właściwie... Jakby był dłuższy mógłby nie być tak ciekawy.
Końcówka, mam sobie dokończyć? Świetnie. Dokończyłam sobie.
Zostawiam soczyste 5.
[Oddechem czuję siłę
Lubieżnie czuję chęć
Spragniona Twego lęku]
...
zaciskam dłonie w pięść.
I raz za razem na twą duszę
spuszczam ciosów grad
wygrać może tylko silny
jak jest światem ten pusty świat.
Również pozwoliłem sobie dokończyć, mam nadzieję że się koleżanka nie pogniewa. Ciekawy wiersz, można zinterpretować po swojemu i zakończyć tak jak się zinterpretowało. Gratuluję - przykułaś moją uwagę. 5
xxECxx Bardzo przyjemny zabieg szczerze mówiąc - tak na prawdę dzięki odmiennym zakończeniom pisanym przez innych wiersz może mieć wiele znaczeń i wiele interpretacji. Takie multidzieło - za każdym razem inne.
Wiersz wzbudził we mnie dość nietypowe odczucie, ale w pierwszym odruchu, kiedy zobaczyłam ten wielokropek na końcu, pomyślałam sobie "No nie, co dalej? To jak przerywanie książki w dobrym momencie". Przyznam jednak, że fajnie zaplanowałaś sobie ten zabieg, by każdy czytelnik mógł przyporządkować zakończenie według swoich rozmyślań. Zostawiam 5, Twoje opisy są urzekające :)
Skoro wiersz niejako niedokończony, a "chęć" się rymuje z "pięć" to jest to sygnał, który nie pozwala mi dać innej oceny. ;)
Nie jestem chyba dobra w dopowiadaniu własnych zakończeń, za dużo mi ich czasem przychodzi do głowy, a czasem wręcz przeciwnie, w interpretowaniu poezji też się mocna nie czuję, ale tak po prostu podoba mi się to, co tu namalowałaś słowami. A szczególnie urzekła mnie "Utkana z nici mogiła". :)
Komentarze (41)
Nie jestem spragniona, nawet swego łona
chronię jak najbardziej własne myśli
ciasne, niepokojące życiowo
przemijające bytowo
Lepiej światu się nie buntować,
wtedy świętość, kurwa mać
Świętość, rozwaga...
gdzie w tym sens (?)
gdzie szaleństwo (?)
Lepiej być niedorzeczne innym,
niż niedorzeczne nudnym.
Jakie tytuł ma znaczenie w kontekście reszty utworu?
Tytuł to data powstania wiersza..
Myślę, że powinienes być częściej..
xxECxx, ...być częściej z teksami, czy oceniać teksty?
Neuro inspiruj :) oddychaj pełną piersią na opowi.. Mam nadzieję, że nie zrazilam Cię do siebie.
xxECxx, oczywiście, że nie – przecież zawsze (jak już pisaliśmy) było "normalnie". Skąd Ci to przyszło do głowy?:)
Neuro tak po prostu... dobrze, że obrałeś to w cudzysłów
Chodzi ci o sprzeciw, więc walę w ten dekiel
Moja maszyna może badać inaczej
Zagubiony jestem zagrożeniami
Szczególnie własnymi świetliście pragnącymi odbicia
Jestem jeszcze normalny, mam szajbę życia.
Niesposobnością jest rozumienie innych
Uczciwością należałoby winnych
Pokręcone wypowiedzi ci sami
śmiechy i oklaskami
Normalny, a szajba życia? Przeczysz sam sobie... pytam, gdzie w tym sens?
Gdzie w tym TY,
a gdzie prawda jakim jesteś?
Gdzie jakim chcesz być postrzegany (?)
Niby kontrowersyjny
a jednak normalny.
Piszesz wierszem
Po co?
Każdy taki może być...
Podoba mi sie, tym razem nie zrobię jednak analizy twojej twórczości i pozwolę twoim czytelnikom trochę pokombinować ;)
:) zbyt często ułatwiasz innym zadanie...
xxECxx tez tak pomyślałem. Dlatego ostatnio postanowiłem siedzieć cicho i tylko czytać rozkoszując sie twoimi słowami ;)
Naz proszę Cię, nie przesadzaj... moje wiersze albo są zbyt proste albo są zbyt chaotyczne...
xxECxx właśnie dzięki temu są takie "twoje" i tak dobrze do mnie trafiają ;)
Nazareth łechtasz moje ego :)
akurat teraz bardzo tego potrzebuje :)
xxECxx wiec postaram się łechtać dalej aż zaspokoję twoje potrzeby XD
Nazareth wow wiesz co to znaczy dla mas? Oby reszta spała :)
Ją z przyjemnością :)
xxECxx a srać resztę, my wiemy jak jest ;) Wzajemna platoniczna stymulacja dwóch pokrewnych umysłów, pozwól reszcie zazdrościć i spekulować, niech mają coś z życia. :D
Nazareth , niech mają :) Wiecie, że w Polsce już jasno, świta, ptaszki śpiewają:)
Naz ja naprawdę Cię lubię, to moja kropka nad i :)
Neurotyk wiem, wiem bardzo, a Ty nie śpisz.
xxECxx z wzajemnością ;)
xxECxx już lulam, tak z dwie godziny, dobranoc:)
Ja kompletnie nie umiem zinterpretować utworu:) Jak będę wiedział, napiszę:)
Jak będziesz wiedział to daj znać, autorka sama szuka sensu.
Wróciłeś na dobre czy na potrzebę chwili?
xxECxx , nie odpowiem na tak postawione pytanie z zawartą tezą, że - skoro wróciłem - to odszedłem... Nie odszedłem i - zgodnie z logiką - nie wrócę:)
Neurotyk poeta filozof sie znalazł, w mordkę jeża ;)
Neuro nawet kropka jest lepsza od nicości.. ech...
Krótki wiersz, ale bardzo mi się podoba. Właściwie... Jakby był dłuższy mógłby nie być tak ciekawy.
Końcówka, mam sobie dokończyć? Świetnie. Dokończyłam sobie.
Zostawiam soczyste 5.
Tak... wiersz do własnego zakończenia :) Możesz dokończyć tutaj, z chęcią przeczytam :)
Dziękuje bardzo :)
xxECxx,
"Oddechem czuję siłę
Lubieżnie czuję chęć
Spragniona Twego lęku"
Ocieram cię o śmierć
Na mojej pajęczynie
Znów torturuję nas
Aż cała krew wypłynie
Aż się zatrzyma czas
:)
O-Ren Ishii czuje sie zazdrosna :)
xxECxx, oh, nie masz o co. :D
[Oddechem czuję siłę
Lubieżnie czuję chęć
Spragniona Twego lęku]
...
zaciskam dłonie w pięść.
I raz za razem na twą duszę
spuszczam ciosów grad
wygrać może tylko silny
jak jest światem ten pusty świat.
Również pozwoliłem sobie dokończyć, mam nadzieję że się koleżanka nie pogniewa. Ciekawy wiersz, można zinterpretować po swojemu i zakończyć tak jak się zinterpretowało. Gratuluję - przykułaś moją uwagę. 5
Się nie pogniewa, bo taki miałam zamiar i nadzieję, że każdy sobie dokończy :)
xxECxx Bardzo przyjemny zabieg szczerze mówiąc - tak na prawdę dzięki odmiennym zakończeniom pisanym przez innych wiersz może mieć wiele znaczeń i wiele interpretacji. Takie multidzieło - za każdym razem inne.
Wiersz wzbudził we mnie dość nietypowe odczucie, ale w pierwszym odruchu, kiedy zobaczyłam ten wielokropek na końcu, pomyślałam sobie "No nie, co dalej? To jak przerywanie książki w dobrym momencie". Przyznam jednak, że fajnie zaplanowałaś sobie ten zabieg, by każdy czytelnik mógł przyporządkować zakończenie według swoich rozmyślań. Zostawiam 5, Twoje opisy są urzekające :)
Mój mały cel został zrealizowany i jest mi miło, że ktoś zechciał się 'pobawić' moim tekstem :) i dziękuje :)
Skoro wiersz niejako niedokończony, a "chęć" się rymuje z "pięć" to jest to sygnał, który nie pozwala mi dać innej oceny. ;)
Nie jestem chyba dobra w dopowiadaniu własnych zakończeń, za dużo mi ich czasem przychodzi do głowy, a czasem wręcz przeciwnie, w interpretowaniu poezji też się mocna nie czuję, ale tak po prostu podoba mi się to, co tu namalowałaś słowami. A szczególnie urzekła mnie "Utkana z nici mogiła". :)
Dziękuje bardzo :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania