Wiem, że to zabrzmi banalnie, ale z perspektywy czasu dostrzeżesz komizm tej sytuacji. Tego właśnie ci życzę. W wieku piętnastu lat miałam koleżankę. Myślałam, że pozostaniemy przyjaciółkami na zawsze. Ale podobał nam się ten sam chłopak. Przeszkadzałam jej. Wystawiła mnie. I to dosłownie. Żadna dziewczyna nie powinna znaleźć się w takiej sytuacji. Ciemna ulica, facet i luka w pamięci na długo. Komizm tej sytuacji polega na tym, że po latach dowiedziałam się, że jest przykładną matką. Ma trójkę dzieci i jest... katechetką. Dąż do celu i nie patrz na innych. Jesteś indywidualnością jak każdy z nas. Uwierz w siebie i brnij do przodu.
Komentarze (3)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania