1 Listopad
odeszli w ciszę zapomnienia
tam gdzie ich wieczność czeka
lecz tutaj pustkę zostawili
co jest tak tęskna dla człowieka
myśli płyną jak liście
spadające z drzew
uśmiechają się mimo...
są blisko bardzo blisko
niebo u ich stóp
rosa na liściach
mieni się w słońcu
diamentowymi kroplami
a my
my wspominamy
chwile gdy świeciło słońce
byliśmy dla siebie... wszystkim
może prawie…
czas pełen emocji
dziś wygasł jest przyjazny
w pastelowych kolorach
płomień świec ociepla dusze
po obu stronach istnienia
Jezu ufam Tobie
11.2024 andrew
Komentarze (9)
"rosa i niebo u stóp, u tych po drugiej stronie istnienia". Mam nadzieję że w tym roku nie pokłócę się na cmentarzu z żoną, ale kiedyś to były kłótnie, łezka się kręci..:-) Pozdrawiam, super refleksyjny wiersz
❤️
Piękny wiersz :)
Życzę Wszystkim
spokojnego dnia. ❤️🙏
Piękny, pasuje do tego
https://www.youtube.com/watch?v=pCWkj_fsYgk&t=3s
❤️
fajne, bardzo dobre
Andrew24↔Ładnie napisane. Tak po prostu!
Szczególnie→"płomień świec ociepla dusze
po obu stronach istnienia"
Pozdrawiam🙂
andrew24🙂
Z wielką przyjemnością przeczytałam.
Pozdrawiam serdecznie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania