10,1. Tektonika uczuć.
Świdruję emocje jak próbki z głębi,
szukam kruszcu, w którym tli się jeszcze ciepło.
Drgania wspomnień —
Richter by nie sklasyfikował,
bo to nie ziemia, tylko serce pęka.
Nad nami płyty niemocy,
przesuwają się powoli,
zgrzytając o siebie
niedopowiedzeniami.
Pod nami płaszcz uśmiechu,
ciśnienie w gałkach ocznych
tworzy ciekłe diamenty —
łzy, które nie spływają,
bo zastygły w napięciu.
Każde słowo to wstrząs wtórny,
każde milczenie — uskoki ciszy.
Wykres naszych rozmów przypomina sejsmogram,
a miłość —
laboratorium po katastrofie.
Trzęsienie związku.
Nie wiadomo, kto pierwszy zadrżał,
ani czy to był ruch tektoniczny,
czy tylko próba zbliżenia.
JVI
Komentarze (41)
Bardzo opisowo i oryginalnie przedstawiony tekst
Bo taki temat potrzebuje być przedstawiony opisowo. Dzięki Sokratesie za odwiedziny 🫡
JagVetInte Nie ma za co. Jak mam więcej czasu to chętnie czytam. Dobrego dnia.
Sokrates Wieczoru już w sumie, zleciało dziś... Pozdrawiam.
pierdorlamento opus 1
Słuchaj, jak Ci się coś nie podoba, spoczko, może. Ale pisanie takich pierdolamento (uuu, jak Pani Go) jak Ty teraz, świadczy o pewnym problemie. Ale to twój, nie mój, więc nie chce na to patrzeć. Misiu Haribo, buziaczki.
JagVetInte nie pochlebiaj sonie, nie umiesz ani pisać ani czytać
Grain Sonie? Nie znam żadnej. Ale Ty musisz być cymbałem, trzy razy próbowałem napisać "Sonie" ale za każdym razem poprawiał mnie słownik, także z tym pisaniem to mierz wszystkich wiesz...
Chodzisz po portalu, i obcych facetów zaczepiasz. Zaczynam powoli wierzyć w to, co tu piszą o Twojej orientacji. Ja tak się nie bawię, mam żonę i niechęć do Ciebie. Ale...
Widziałem tam w komentarzach, że niejaki Grisza tak pięknie Ci pisze... Tak, jakby miał Ci pałkę opierdolić.
Także wiesz, jeśli nie będziecie razem to nie wierzę w miłość.
puściły zwieracze intelektu
Też mam takie wrażenie, po tym co piszesz.
JagVetInte poprostu napisałeś pierdoły dla niekumatych, które po chamsku bronisz
Grain A to nie jest moja wina że są niekumaci. I będę bronił. Bo kłótnia w związku ma wiele wspólnego z trzęsieniem ziemi. No żeby tak prostej rzeczy na wyłapać to trzeba być. Może to Ty jesteś niekumaty?
JagVetInte, nie mam zamiaru się z tobą spierać. Tekst wk mnie, jest najwyżej taki se, niech ci będzie, że spowodawał trzęsienie w odbiorze relacji damsko-męskich.
Grain To pisz tak od razu, zamiast "pierdolamento", albo po prostu tu nie przychodź. To nikomu nie jest potrzebne.
JagVetInte tobie jest potrzebne, względem samouwielbienia
Grain Twoje akurat nie. Raz do ciebie przyszedłem, w piłce jestem obeznany, a taki tekst miałeś. Moim zdaniem był bez sensu. Po czym, zacząłeś tu przyłazić, jakby Cię piekło. To ja, czy Twoje ego, kto potrzebuje bardziej samouwielbienia?
JagVetInte, twój tekst, to zbyt lurowata pożywka dla sugerowanego, jakoby mojego samouwielbienia.
Za wysoko latasz w palpitacji tektonicznej pomiędzy w miarę poprawnym tekstem, najwyżej etiudką a tym ,czym on nie jest, bo nie może być.
Nie jest poezją - jest tekstem jakich tysiące.
W haiku siedemnastu sylabach idzie złapać czytelnika za ryj, a tutaj wierszówki dla najwyżej wrażliwości pensjonarskiej.
Tedy dobranoc metaforoRichtery do poduchy.
Grain już, popiłeś, gorzałka się skończyła? Lurowate to musiało być nasienie twojego Ojca, bo kiepski człowiek mu wyszedł. Odbiór nie jest zły, więc pozwól że wyłożę genitalia na Twoje zdanie.
Pijak pierdolony.
Masz.
https://youtu.be/Er0bovf4XWE?si=fu2NgnhORqG0UrHR
JagVetInte , cha 😄
Niedobry chłopak :))))
@snierzna Oj, uczyli mnie mówić co myślę 🫢
JagVetInte , ale i tak myślę, że wymiękłeś i przepraszałeś . Oj nie kłóćmy się już , bardzo proszę. Przepraszam, przepraszam :))) tak było ?
@snierzna Było, było, raz do roku to i pszczoła pierdnie 🙂
JagVetInte, papa
@snierzna papatki
JagVetInte, wylazło chamidło, żadnego dziękuję. Przyłożyłem się do komentarza, chociaż /słusznie/ spodziewałem się takiej kloaki.
Zawsze łączę autora z tym, co pisze.
I mam rację tylko grafoman, bez zasad mógł napisać coś takiego.
Grain Pierdolamento przyłożone w chuj, chamidło niepytane by tak napisało, rasowy grafoman. A czego się spodziewałeś, podziękowania za wysrywy? Pierwszy komentarz biorę pod uwagę, a nie przebłysk trzeźwości.
Nie chce się zakochac w tym wierszu... Nie wypada
Kłótnie... To nie jest odpowiedni obiekt westchnień.
JagVetInte nie o to chodzi
Pulinaaa Aaa... A o co chodzi Paulino?
JagVetInte o cos bardziej głębszego... Czasami wiersze opisuja cos co czujemy
Pulinaaa zaraz mi wytłumaczysz mój wiersz xD
Niby tak... Pięknie wyglądają.
Ale niektóre opisują tak naprawdę gruzy.
Dla mnie to jest spójną, zamkniętą całością (bez przegadanie)
/ Tektonika uczuć
Każde słowo to wstrząs wtórny,
każde milczenie — uskoki ciszy.
Wykres naszych rozmów przypomina sejsmogram,
a miłość —
laboratorium po katastrofie.
Trzęsienie
Nie wiadomo, kto zadrżał pierwszy./
Nie gniewaj się, ale jakoś tak wg mnie . I to co wybrałam i zacytowałam bardzo mi się.:)
Pozdro
Wolałem jednak dłużej. Bo to, co mnie skłoniło do napisania tego... Hm, to nie pierdółka zasługująca na kilka liter.
Ale fajne to, co zrobiłaś, nie patrząc pod kątem motywacji. Dzięki. Pzdr.
Aż dziwne, że uczucia tak mocne, tak ciężkie można w tak spójny tekst poukładać.
Wiersz - climax, dla mnie bardzo na tak.
Szczęścia życzę :)
Lubię te słowo, a tu:
https://www.filmweb.pl/film/Climax-2018-807718
Z tym szczęściem na opowi...xD
Cieszę się że tak uważasz. Często czuję obrazowo. Potem dopiero staram się ubrać to wszystko w słowa. Dziękuję że wpadasz tu do mnie 🙂
JagVetInte aj, znam. Film jak dla mnie do obejrzenia raz, ale za to jaki :)
Dobrze Ci to idzie, według mnie, więc wpadam bo warto :)
Roma Ja też prędko nie podejdę drugi raz, mocny. Dlatego też i ja wpadam do Ciebie, bo warto 🫡
JagVetInte dziękuję, zawsze miło Cię czytać :)
Branoc.
Roma Zależy dla kogo 😏 branoc
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania