10NStyl - Samoopalacz (kto tak przed lustrem się pizdrzy?)

w temacie: "nie taka happy whore w barze, w którym nie wszyscy skończyli"

 

Samozwańcza celebrytka parkietów pierwszej dekady, kurwidołka warszawskiego, ikonicznej ulicy Mazowieckiej.

Zużyta legenda własnych opowieści. Mini w panterkę, białe kozaczki. Relikt czasów kiedy wszystko było "jej".

Za nią młode twarze, puste oczy. Podchodzą bo wiedzą. Że kupi ich czas, kupi ich skórę, kupi. Choć na chwilę.

Czymkolwiek. Najlepiej godnością, więc płaci zbliżeniowo. Za część siebie, płaci teraz. Za resztę płaci rano. Lustrem.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania