10th
Cicho kroczy kompania cieni
Prowadzona nocną księżyca łuną
Przemierzają świat wciąż niedoścignieni
Wierząc, że ich bracia nigdy nie runą.
Stworzeni w głowie śmierci
Prowadzeni pod jej rozkazami
Pokazując światu, że są zażarci
Pokonując wroga swymi pomysłami.
Młode głowy prowadzone szczura słowami
Prowadzącego nas przez mgłę
Pokazuje nam kierunek drogowskazami
Czyniąc z nas głowy przebiegłe.
Uwiecznieni w historii aparatem
Przekazującym światu nasze cele
Pokazując, że w sporcie każdy jest bratem
Który nie potrzebuje wiele.
Komentarze (3)
Podoba mi się, ale nie bardzo go rozumiem. W tym wersie: "Pokonując wroga swoimi pomysłami." swymi brzmiało by moim zdaniem lepiej. Bardzo podoba mi się szczególnie pierwsza strofa o tej kompanii cieni. Nie wiem co ma ona reprezentować ale mniejsza o to. 5 zapraszam do moich opowiadań.
Chodzi tutaj o ekipę ASG :D
Asg? Ja kompanie cieni kojarzę z czystym i perfekcyjnym Gromem (jednostka najlepsza na świecie i Polska ) :) Cóż co do wiersza na początku czytając myślałem że opiszesz jakąś bitewkę (po pierwszej zwrotce zmieniłem zdanie ) :) Ale mimo to dalej prowadzisz rymy abab i wychodzi ci to nieźle :) Pięć :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania