11224

gdybym wybrać mógł

wieczne szczęście lub smutek

radość bym odrzucił

 

piękniejszy zdaje się barwny świat

hałasami przepełniony

liści szumem lub ptaków śpiewem

 

lecz bliższy mi ten ciemny

gdy deszcz i wiatr niespokojny

księżyc nie słońce

wtedy żyję bardziej

 

łatwiej o sercu rozbiciu pisać

więcej w świecie roztrzaskanych niż całych

i wam bliższe łzy niż uśmiechy

 

nie gdy dobrze a gdy źle

jakbym skrzydła lub nawet bogiem

 

tak mi dobrze gdy tak mi źle

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania