13NStyl - przypadek pewnego zapachu (kto jest koneserem zapachów?)

w temacie: "flashback"

 

Znowu to robisz.

Wchodzisz przez nozdrza,

rozlewasz się cierpko,

zostajesz w kącikach ust.

Zegary stanęły na gruszce,

na jej powolnym soku.

To nie jest pamięć.

To obecność, która trzyma cię

najsłodszym rodzajem

niepewności.

 

***

 

Bliskość zaczyna się tam, gdzie zapach herbaty przestaje być tylko herbatą, a staje się

czyimś imieniem.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania