14092026 i ortodoksyjnie

się trzepie

schowane

nie widziane

jakieś życie

uderza sobą

o tylną ścianę komody

jak z fantu wierszem

za przegraną w bierki

nie myślę odsuwać od ściany

o którą z krystyną

oparci na biało

na co …

nie wrócę lata

mielizny i żagli

morza jeziora plaży

w zakurzonym pokoju

nie wyrzucę na jesień

niech tu sczeźnie

w pustyni

słuchać będę

powolni końcu

spełnieni

aż się skończy

dzieło będzie zakończone

w męce

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • piliery 6 godz. temu

    No, szlag. A tak dobrze się czytało. Musiałeś tak spointować? Musiałeś? Mocna, bardzo mocna poezja.

  • zardak 6 godz. temu

    niestety....., za beethovenem, kunderą i kim tam jeszcze, i mną - es musste sind! opłata za szczerość dwa pińdziesiąt. mi nie udało się taniej, a ostatnio nie było lekko

  • zardak 6 godz. temu

    wspaniale! twój adres może działa...?

  • piliery 5 godz. temu

    zardak działa

  • Grafomanka 6 godz. temu

    Wiersz odarty ze złudzeń, podoba mi się bezpośredniość, to silne uderzenie rzeczywistością, która potrafi być brutalna, niemal fizyczna

    ''jakieś życie
    uderza sobą
    o tylną ścianę komody''

    Jest tutaj jakby poddanie, w każdym razie nie widać walki, tylko zgoda na przemijanie i ból. Nawet w tych wspomnieniach... ''nie wrócę lata... niech tu sczeźnie''

    We mnie trafia... mocno! 10!

  • Grafomanka 6 godz. temu

    I jeszcze co mnie uderzyło... ta poezja w żadnym wersie nie niesie pocieszenia, nadziei, zamyka się ''w zakurzonym pokoju'', ''aż się skończy''

    Można poczuć ten ciężar...

  • zardak 6 godz. temu

    dziękuję za twoje słowa, które przzypominają mi patrzenie na moje stare volvo z przyjacielem; no ico? zapytał - tak będzie umierał samochód... stojąc w garniturze (on) na ulicy w słońcu
    obawiam się, że żadne wojny nie pomogą. zmagam się trzymać fason mimo wszystko co wiem/ y

  • zardak 5 godz. temu

    pisałem dalej, ale wyłączyli mi prąd i diabli wzięli! a pisałem o sile, zrozumieniu, akceptacji za panem błażejem, a przede wszystkim o zwycięstwie! za panem korzeniowskim i nieco za panem antonim pilocie

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania