14NStyl - za/mieszanie w genach (co za małpa tak narozrabiała?)
w temacie: Dżungla w mieście.
wyniosłe szare olbrzymy w mgielnej zasłonie z czarnymi oczami
sięgają chmur i gwiazd sfery sacrum
w ogrodach pomiędzy dachami rozwieszone huśtawki
jak mantry jak dzwonki wietrzne
harmonijny trans
bliżej ziemi też beton w innym kolorze
inne oddychanie
gdzie jesienne kopciuchy palą życie i ogołacają drzewa z liści
bezbronność natury w starciu z miejską tkanką
zatruwają powietrze
duszą czas jaki pozostał
dwa światy
świątynia dumania harmonia spokoju i bogactwa
ulotność piękna
i brudny chaos przesiąknięty codzienną walką o przetrwanie
winne rezusy
genetyka bezwzględny program naznaczenie
krew i podziały na grupy
biologiczne maszyny realizujące brutalną hierarchię
wrodzona drapieżność i ślepy pęd ku dominacji
gdzie silniejszy wyklucza słabszego
jednym wszystko drugim dżungla
zwierzęcy instynkt czy życiowy tragizm?
Komentarze (2)
Taka dżungla to skarb dla małpoludów O!
Tutaj Pasja :))
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania