15 NStyl - Kapelutek anty-wroni (kto tak śpiewa szanty?)
w temacie: "O czym myśli strach na wróble".
– Oj, Radziu. – Babcia Kornelia przyjęła wnuka, choć jak zwykle kręciła
nosem.
– Kiedy mówię prawdę – upierał się pijany nastolatek. – Opowiedział mi
wszystko.
– Ten nasz strach?
– Jo.
– Radziu, nie pleć głupstw. Pijany jesteś. Okropności.
Wnuk z uporem próbował stać twardo na nogach i przekonać babcię do
swych racji. Przecież tam był. Rozmawiał z nim.
– Chce większy kapelusz.
– Co?
– No strach. Chce kapelusz większy. Teraz ma zbyt mały i wrony
paskudzą mu mundurek.
Babcia Kornelia złapała pierwszą lepszą ścierkę i zdzieliła wnuka po
plecach.
– Ja ci dam, żeby ze mnie takie żarty stroić. Czysty dziadek. On to
nawet z tym strachem szanty śpiewał.
Komentarze (3)
Rozsypały się myśli O!
Szanty i Pasja :)
Pasją w kapelutku i w szantach O!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania