17:45 (Rozdział VII)
- Jestem idiotką... - myślała, Rosemary będąc w domu Rochester'ów. Nancy Suchet ostatecznie została aresztowana za podwójne zabójstwo.
- Jak to dokładnie było? - zapytała, Vivienne, detektyw.
- Nancy najpierw napisała list do lorda Rochestera grożąc mu śmiercią, potem o godzinie 17:45 go otruła, przekładając winę na żonę lorda, którą ostatecznie też o tej samej godzinie otruła z zazdrości... - powiedziała, Rosemary.
- Rozumiem, ale co z Emmą, czy była jej wspólniczką?
- Oczywiście. To ona posiadając medyczne wykształcenie, podała arszenik dla Nancy. Jest mi poza tym bardzo przykro z powodu śmierci pani mamy - odparła, detektyw.
- Rozumiem i dziękuję - odparła, Vivienne, spuszczając ze smutkiem głowę.
- Najciemniej jest pod latarnią... - powiedziała, detektyw, patrząc w zamyśleniu przez okno.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania