18
droga do puław nocą
starym szlakiem w górę wisły
pusta kiedy wracałem wówczas
przez dęblin stężycę maciejowice
zapomniane miejscowości
pozostałe z boku
zapomniały same
w ziemię wdeptane
po niskie okna zarosłe ogródkami
po wysokie dachy bzami
z kościołami
potrzaskanymi armatami
wypalonymi w łatach
ich opowieści
jeśli kto ciekawy
wodząc palcami
po szramach murów ceglanych
potrafi odczytać
zapomniany alfabet
wielkości
uderzających fal upadku
rujnowania
coraz niżej
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania