1997 r.
Zatrzymasz wzrok
na obcej twarzy
myśląc sobie,
może to ta - właściwa.
Splatasz ją mocno
palcami swemi
zdziwiony, że pustka
przez palce przepływa.
Zatrzymasz wzrok
na obcej twarzy
myśląc sobie,
może to ta - właściwa.
Splatasz ją mocno
palcami swemi
zdziwiony, że pustka
przez palce przepływa.
Komentarze (33)
Pięknie.
Dziękuję ;)
Dlaczego ''swemi'' ?
bet, może tak się pisało w 1997 roku? :)
Celowo.
Wątpię, raczej dużo, dużo wcześniej...
A wiersz podoba Ci się, oprócz tego, że nie podoba Ci się literówka, albo (prawdopodobne) celowe użycie wykopaliska z czasów Bitwy pod Grunwaldem?
Tak, dokładnie, dużo wcześniej ;)
Interesujące, podoba mi się, pozdrawiam.
Dziękuję ;)
zauroczyłam się.
Pozdrawiam.
Czesto zatrzymujemy wzrok na twarzach nieznajomych, może szukamy tej ze wspomnień. Pozdrawiam serdecznie
Może lubimy przyglądać się ludziom? ;)
Mama niedosyt.
5
To chyba dobrze.Dziękuję ;)
Podoba mi się, kiedy wyrzucę ''swemi'' i przecinek po ''swemi'', bo zbędny. W pierwszej frazie nie stawiałabym kropki po twarzy, myślac z małej litery.
Swemi zostaje ;) Dziękuję betti za uwagi, są dla mnie bardzo pomocne.
Nie może to zostać, bo psuje cały wiersz. Usuń proszę.
Tupię uparcie nogą ;)
Zostaw "swemi" To Twój wiersz. Nie zapominaj o tym.
Moja jest Polska! Nie, Polska moja! Moja jest bardziej mojsza niż twojsza! – Betti i Noren :)
Co meritum – "swemi" w zestawieniu ze współczesnym językiem, wygląda jak parodia – brak uzasadnienia oprócz widzimisię Jo-anki.
Jo-anko, nie nalegam być zmieniała na "swymi", ale proponuję kilka razy przeczytać na głos i zastanowić się co robi Rej w wierszu, gdzie używasz języka współczesnego.
Co do*
Neurotyk Przeczytam, przemyślę.
Neurotyk powstałeś z martwych i już nauczysz udzielając konstruktywnego komentarza:)
Noren, to ironia? Dlaczego tak uważasz?:)
Moje ,,widzimisię'' jest tu bardzo istotne, więc ... ;)
Neurotyk nawet jeżeli? Cóż przeboleję.Czytam uważnie, staram się rozumieć wasze spostrzeżenia i rady. ;)
Jo-anka, wiersz mi się bardzo podoba. A "widzi mi się" wstawiać słowo w współczesny język, słowo, które ostatni raz użył zapewne dziadek w międzywojniu opowiadając o powstaniu styczniowym, gdzie dziad opowiadał jak jego pra pra pra dziad walczył w Bitwie pod Grunwaldem – to twoja autonomiczna sprawa :) Masz takiego bzika widać :)
Neurotyk Ot, zgadza się ;)
Ironia? Bynajmniej. Po prostu uwaga. Jakoś nie zauważyłem pod moim wpisem konstruktywnej uwagi z Twojej strony, tylko ocenę. Sprawa zmieniła obrót po krytyce ze strony betti. Pozdrawiam.
Betti zwróciła uwagę na rzecz, na którą ja nie zwróciłem uwagi, a z którą się zgadzałem, co nie miało wpływu, że wiersz mi się podobał, ze wszystkimi metaforami w dopełniaczu.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania