211120181718 herbatka ze specjałem
nie bałam się przez chwilę
blisko przy tobie być
chociaż wiedziałam że parzysz
bo taki gorący z ciebie czajniczek
chciałam podnieść za ucho
herbatę jeszcze raz zaparzyć
ale przypomniałam sobie
jak bardzo tego smaku nienawidzę
poparzyłeś czajniczku
oczy moje wrzątkiem
jak głupia jednak
nadal herbatę zalewałam
Komentarze (7)
nie parz oczka
Wszystko dla adrenaliny:)
lub doraźnej przyjemności. to bardzo zgubne.
Taaa, jakby przerzutnia na związek, relację i w ogóle.
Pewnie dla estetów słowa ładne, ale dla mnie kapkę zbyt czyste.
Czyli nic to Twojemu tekstowi nie ujmuje. Ot - rozjechały się szyny gustów.
Pozdroxix, PP.
zbyt czyste?
ustalmy od razu, ze to nie zarzut. To rozminięcie w preferencjach. Inny kaliber gust.
Twój teskt jest delikatny. Jawi mi się jako taki niewinnie-czysty. Oczywiście, jeśli tylko można interpretować źle, możliwe, że to robię. Po prostu ja jestem w tej materii więźniem odczuć. Jeśłi wiersze można odbierać skalą 1-10, to ja praktycznie mam amputowane od 4 do 7 - Cały środek. Tutaj mam pełną świadomosć, że jest to ładne "czyste", jak i zupełnie nie czuję. Więc jeśli w tym całym równaniu (spotkaniu z utworem) coś jest błędem, to raczej moje ograniczenia odczuciowe.
Stąd - doceniam, ale w taki nieco odbiorczo-syntetyczny sposób ;)
Wiem, pojebane. - sorrex.
Pozdrawiam za to już po prostu.
Canulas o dziwo rozumiem o co biega. dzięki, tak czy siak. sama wolę pisać brutalnie czy ostro, ale raz delikatnie też trzeba spróbować :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania