21:48
Wiersz wolny, wiersz przeklęty
nad kartką cień wpatrzony
tańczy zamaszyście nogami,
choć chłód od nich bije,
a sztuczne promienie sięgają lice,
zawstydza tańcem swym twórcę,
chichocze cicho,
stawiając kroki w rytmie muzy,
uświadamia czule,
że przesiedział swoje całe życie…
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania