... 23:37

Bądź szumem,

którego nie ma w słowniku.

Zębem wybitym z ust ciszy.

 

Wchodzę w kartki jak w wodę,

toną pode mną wszystkie litery,

które nigdy nie dotarły.

 

Jesteś tym, co zostaje

kiedy ktoś wymazuje słowo

i zostaje tylko ciepło po gumce.

 

Deszcz na mojej dłoni

nie pada z góry.

Rośnie od środka.

 

Ogień kwitnie.

Ogień pamięta.

 

A jeśli zgubię drogę,

nie siadaj.

Stań się drogą.

Zniknij pod moimi stopami

i prowadź.

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania