3
I duchy odchodzą z czasem
przeszłość kąpie się w mgle
odwrócić się w tył nie mogę
Powiedz mi czy to jest źle
Cztery czterdzieści i osiem
rozbraja mnie twa niewinność
skoczę za tobą w ogień
za nią mogę i zginąć
Zniknąć tak z tego świata
gdzie pustka miesza się z życiem
zatonąć w głębokiej trawie
- odpłynąć czy żyć na jawie -
Stoczyć się w dół czy ku górze
gdzie mnie znowu prowadzisz
nie czuję kiedy tak ciągle
po głowie mnie ręką gładzisz
Zaprowadź na koniec świata
ten twój malutki w dolinie
dotrę do niego niebawem
tam gdzie jaźń twoja ginie
Zaprowadź mnie właśnie tam
gdzie nikt dotąd nie dotarł
i pozwól mi spojrzeć w dal
Wspomnieć że ktoś tam zmarł...
Komentarze (19)
Nie czytasz współczesnej poezji?
Każdy pisze wedle uznania ;)
A powinien według obowiązujących norm i zasad logicznego myślenia.
Dlaczego? Co jest nielogicznego w pisaniu indywidualnym. Piszesz obowiązujących norm, czym są te normy? Nie mówię, że nie czytam. Czytać można, a pisać? To już sprawa do której nie powinnaś się przyczepiać, bo każdy czuje się dobrze w czym innym. Gusta. Tobie nie musi się podobać mój sposób pisania, mi twój. Chcesz oceniać, oceniaj, jednak nie pod tym pryzmatem, jednak zawartości. Każdy lubuje się w czym innym. A logiczne myślenie też nie ma wiele do tego, ujęcie życia tak jak się chce. Nie jesteśmy marnymi kopiami kogoś podążającymi za trendami. Nie ma co szukać czegoś na siłę, nie uważasz? Nie ma co robić czegoś na siłę, wystarczy po prostu szukać siebie.
Zamiast się burzyć, trzeba poczytać dobrą poezję i nie trzeba daleko szukać, bo jest nawet na Opowi.
Nie burzę się. Tylko nie widzę logiki w twoim postrzeganiu całego tego kunsztu. I te obowiązujące normy i zasady logicznego myślenia. Mam własny rozum. Skoro ci się nie podoba, możesz powiedzieć. Choćby forma. Ale nie narzucaj mi jak mam pisać, bo ja dobrze wiem i to nie ma nic wspólnego z logiką, wybacz. Jeśli uważasz mój wiersz za irracjonalny, bezsensowny, czy też "kiepską poezję" jak to zasugerowałaś, to nie masz co tu szukać, bo nie zmienię jej pod kogoś. Próbuję ująć coś na swój indywidualny sposób, że do ciebie to nie dociera? Nie musi.
Indywidualnie każdy pisze, bo przecież nikt za nikogo wiersza nie napisze... chodzi o to, żeby pisać dobrze, a Ty widocznie nie potrafisz, dlatego się rzucasz. Twój indywidualizm, to banał do n-tej potęgi. Wstyd tak pisać w XXI wieku.
Niekoniecznie. Ograniczasz wszelkie pojęcie poezji do swoich wyimaginowanych zasad XXI wieku. Wybacz, taka forma mi odpowiada. Każdy wiersz ma mieć coś w sobie co by odzwierciedliło to co czuję, chcę przekazać. Nie chcesz zrozumieć, twoja sprawa. Tylko jedno, nie rzucam się. Przedstawiam ci swój punkt widzenia. I nie mów wstyd, bo nie tobie to oceniać. Wyznaczać kryteria. Piszę ci o tym, nie rzucam, nie obrażam. Ty zaś obrażasz zdaje się i tu bym mogła polemizować co do twojej obiektywności. Dlatego, że nie piszę według twoich zasad, piszę źle... no cóż, twoje zdanie.
Nie polecam dyskutować z betti, nawet nie udaje, że się zna, tylko bredzi jakieś banały, bla bla bla
Swoją opinię wyrażać może, byle nie wychodzić poza pewne granice
Słuchaj Jareda będziesz tu siedzieć do śmierci... i sama sobą się zachwycać. Pozdrawiam.
Brawo
Nie robię tego, od początku przedstawiam ci swoje zdanie. I nie zależy mi na tym byle zadowolić szerszą publikę, a pisać, tak jak mi w duszy gra. Ja ci nic nie narzucam, ty również tego nie rób :) Pozdrawiam.
Pisanie jak w duszy gra, nie znaczy, że nie trzeba uczyć się warsztatu... jeżeli jak twierdzisz, piszesz tylko dla siebie, to po co wystawiasz na forum? Gdybym ja pisała tylko dla siebie, to nikt by tego nie czytał- zapewniam.
Może to właśnie taką formą sprawdzenia siebie, albo zwykłe wyrzucenie emocji? Jak myślisz?
Uczyć warsztatu można we własnym zakresie, we własny sposób eksperymentować, sprawdzać się. Formę wybieramy sami, zrozum. Nie wspomniałam, że piszę tylko dla siebie, a jedynie, że nie zależy mi, aby za wszelką cenę kogoś zadowolić, bo tego wymaga, jak to ujęłaś? "logiczne myślenie" ;d. Dopasować się pod publikę, tak to chyba określają. Jeśli to twoja interpretacja pojęcia logicznego rozumowania, raczej nie mamy o czym rozmawiać. Opinie są ważne, dla mnie również, jednak zarzucając mi, że piszę nie używając mózgu, że w tym konkretnym wierszu nie wzoruję się na "obowiązujących normach" to troszkę przesada ;)
little girl w sedno
To dlaczego Ty zaczęłaś lepiej pisać, skoro warsztat to takie pitolenie bez sensu? Skoro można bez składu i ładu wyrzucać emocje...
Nie wiem, czy piszę lepiej. To dla mnie nieistotne. Po prostu piszę o tym, co czuję.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania