3294?
pierwsze na prawdę,
poznania...
gdy odpowiadam brakiem, zapytaj
gdzie jestem?
gdy odpowiadam brakiem, zapytaj
czyż jestem?
czy jeszcze? czy znowu?
i gdy serce niedbale obrzezam, dłonią nieludzką, i gdy krwawię
we mnie, w między żebra, kruchą śmiertelność obietnicą, proroctwem, nakazem
wzbudź
Komentarze (3)
Wczoraj już przeczytałam, ale chciałam jeszcze przemyśleć każde słowo, bo wiersz emocjonalny, intymny, a w takich tematach trzeba ostrożnie... Zacznę od końca chyba... ''nakazem wzbudź'', tu Łazarz stanął mi przed oczami, cud Jezusa.
To wiersz o chorobie, cierpieniu, zmaganiem się z codziennością, walką...
Na początku na prawdę mnie zatrzymało, chciałam już błąd dostrzec, ale przecież chodzi o dowód, świadectwo poznania, powołania się na prawdę...
Ten środek, który krzyczy pytaniami... on bardzo boli
Nie napiszę, że to świetny wiersz, bo przy nim trzeba cicho, trzeba zdjąć czapkę i pochylić głowę...
zmaganiem się z codzienną walką*
Gdy serce niedbale obrzezam...ech bardzo ładne
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania