4.

ŚWIT

słońce tańczy po cienkiej ziemi

wiatr szepcze w moich lekko drżeniach

liście drżą w dzień

radość trwa w cień

 

ptaki wirują w świetle porannym

serce bije w rytmie lekkim, stałym

świat się śmieje w cień

uśmiech wypełnia dzień

 

kamień lśni w mglistym porannym blasku

czas przemyka cicho w starym lasku

fale śpiewają w dzień

cień znika w cień

 

dzieciństwo płynie w srebrnym strumieniu

każdy dzień uczy nowych przemian

powietrze pachnie snem

życie płynie w dzień

 

CZAS BIEGNIE

 

śmiech odbija się w zimnym lustrze

czas przelatuje w złotym okruchu

liście drżą w cień

strach mieszka w dzień

 

ptaki wirują nad pustym lasem

serce drży jak ogień w starym pasem

wiatr łamie mój cień

noc kładzie swój dzień

 

krople spadają po szybie w rytmie

cień i światło wirują w szczycie

fale drżą w cień

strach miesza się z snem

 

dzieciństwo śmieje się w mgle

czas ucieka w mojej głowie

radość miesza się z lękiem

każdy krok drży w dzień

 

PUSTKA

 

ciemność spada w moich żyłach

krzyk odbija się w pustych piłach

wiatr tnie cień

noc pożera dzień

 

oczy gasną w szkłach bez światła

dusza tonie w pustych latach

cień śmieje się w cień

czas zatrzymał dzień

 

myśli tną jak zimne ostrza

każda chwila przynosi kostkę

serce drży w cień

chcę zniknąć w dzień

 

morze kusi, by spaść w głębi

wiatr woła mnie w jego śniegi

chłód wzywa cień

chcę nie czuć już

 

AKCEPTACJA

 

chodzę cicho po cienkiej ziemi

drżę w środku mocno lecz już wiem mi

cień trwa w dzień

strach trwa w cień

 

słońce pali na mojej głowie

czas kładzie cień w moim słowie

wiatr śpiewa w mgłę

ból trwa w tle

 

każdy krok jak szkło pod stopami

mogę spaść lecz trwam w ramami

wiem że lęk to ja

gram z nim wciąż ja

 

burza w środku wciąż się ukrywa

nigdy nie wybucha tak zostaje

żyję mimo fal

rozumiem swój bal

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania