5.09.2018
jestem istnym niewolnikiem wspomnień
próbuje przejść życie wielkimi krokami
chociaż to najbardziej rani
jestem pułapką niespełnionych marzeń
mimo że latam wśród chmur
nie potrafię wznieść się wysoko
jestem marną imitacją człowieka
niby serce bije niby oddycham
jednak nie ma we mnie śladu duszy
Komentarze (5)
hmm... Nie pamiętam za bardzo twoich starszych wierszy, ale mam wrażenie, że jest trochę lepiej. Tak czy siak, możnaby poszukać jeszcze lepszych metafor, ale tak jak jest jest całkiem spoko. Znaczy, porządnie, ale bez efektu wow. Pozdro
Dzięki :)
Zupełnie jak wyżej, zabrakło mi efektu wow. W krótkim wierszu, mało słów dobra jakość i tutaj troszkę mi tego drugiego zabrakło. Ogólnie miły (jeśli można tak określić ten wiersz) na wieczór, do kawki. Czuć pustkę, taką otchłań niespełnienia. Podobało mi się, krótko mówiąc :)
jestem, jestem, jestem - taka litania i to dość marna.
Całkiem pozytywnie odbieram ten wiersz, przeważnie jest tak, że można coś polepszyć, i to tyczy niemal każdego utworu, ale tu jest bardzo ok.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania