Poprzednie części5NStyl - Lód (kto dzwoni?)🎭

5NStyl - Odbicie (kim jesteś?)🎭

w tematach: Monolog z pokoju zwierzeń."Zielony sypie śnieg i w szklankach dzwoni śmiech"❄️

 

Wpatrzeni w siebie. Ja i lustro. Prawda i wstyd za ranne ablucje, które tak zbrzydły. Nieprzerobione mroki świtu. Za prawdę w oczy od przyjaciela, który rzucił w twarz i odszedł. I nie wiem, czyja to prawda, bo do mojej niepodobna. Bierze mnie wkurw i mam zepsuty dzień. Zegar biologiczny nie tyka, a zegarmistrz światła zabełtał lazur. Tylko licho nie śpi i drwi. Czuwam już trzecią noc, na zmianę z dniem, który wlecze się jak cień. Przykrywam poduszką świty, a nocami wykręcam żarówki. Liczę i sumuję owczy redyk. Manko wciąż rośnie. Uczę się być zły i nieprzenikniony. Szalony, wbijam szpilkę w laleczkę voodoo, fizis przyjaciela. I nic. Dzisiaj spadł zielony śnieg. Ulepiłem na balkonie ufoluda i czekam na słońce, by się mógł roztopić. Może jutro, ulepię jemu dziewczynę. Przy goleniu patrzę w lustro, na umywalce szklanka pęka ze śmiechu. Prawda zwycięży. A jeśli nie! To zostanie wstyd.

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Ciekawy monolog O!
  • Pasja godzinę temu
    Rozważania przed lustrem i co dalej?

    Strzelę w SandręR
  • Asteria
    Dwa razy przeczytałam...
    jeszcze się waham między... a ...
    :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania