666
W mojej głowie mieszka diabeł
Siedzi czasem na sofie
I nuci cicho
Przynudnawe kolędy
Kiedy już skończy
Kaszle długo
I czerwieni się jak róża
Czasem też rozmyśla
Myśli
O rozstaniach
Poetach
I wierszach
Płacze kiedy się wzruszy
A później
Później znów nuci swoje durne dumki
I zasypia
Komentarze (4)
Jest tragiczny, bo sam już nie wie, czy ma straszyć, czy współczuć, więc wybiera najgorszą opcję – banalność.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania