"9 1/2 tygodnia"

Miała okres komfortowej samotności.

Na zaaranżowanym spotkaniu otworzył się,

skaleczony igłą grającej szafy. Czytelny.

 

Zazdrosna przejmowała na ławkach,

zakratowanym kocu, niezaznane zauroczenie kobietą

w jego oczach niczym wartownia.

 

Pozbawiała się odwagi. Trwonił czas.

Potem już nikt jej nie oskrzydlał

z odbezpieczoną miłością.

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania