a czy pokochasz mnie?

Jestem na dworze, na spacerze z psem, na osiedlu s.p. Babci.

Cos mnie dreczy, taki bol wewnetrzny, jakby ze splotu slonecznego, trudny do opisania,

I nagle pojawia sie w sieci moich mysli pytanie z tamtego swiata:

A CZY POKOCHASZ MNIE?

Ta szkarada pyta sie mnie, czy ja ja pokocham!

Przeciez nie da sie ani pokochac, ani polubic czegos, co Ci tak robi!

Odpowiadam wiec w myslach zgodnie z prawda: NIE DA SIE!

I co dalej- znowu mnie patalach gnebi, boli jeszcze bardziej,

i znowu pojawia sie to same pytanie :

A CZY POKOCHASZ MNIE?

Ponownie odpowiadam wiec w myslach : NIE DA SIE!

I tak kilkakrotnie razy dalej.

Mysle sobie, co za dreczyciel- puscil mi w glowie jakis sadystyczny program i nawet nie sprawdza, co mu tam wychodzi !

Czym on jest tak pilnie zajety? Chyba dreczeniem naszych kopii na swoim komputerze, ta pokraka moralna!!

I jaka jest tego puenta? Kiedy ja bede w stanie takiego pokochac:

jak mu ktos skasuje swiadomosc i zreinkarnuje na planecie Ziemia w postaci psa-

tak, wtedy bede go kochac, szanowac, dbac o niego, ujmowac sie za nim itp.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Moczybober 3 miesiące temu
    Pies żre psa - Oto ohyda.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania