a deszcz będzie padał
przyjdę znowu
w deszczu
mokra po czubki butów
ugrzęznę z błocie
obcasem wbiję cały mój żal
w śliską ziemię
że za wcześnie
że po co
zawieszę na gałęziach starych drzew
setki pytań
bez odpowiedzi
będą tak wisieć i schnąć
jak moje palto w domu
kiedy już postawię na stole
kolejną samotną
filiżankę
Komentarze (6)
Ładnie brzmi (i wygląda na osobisty... może tylko wygląda...)
Mimo wszystko jest spokojny, już spokojny i opanowany.
Zmieniłabym tylko jedno słowo w tytule: a wiersz będzie padał...
Bo pada. We mnie pada.
Witaj😊myślałam też nad tytułem,, a deszcz będzie płakał,, coś pokombinuje, dzięki za wizytę😊
Tęsknota wypłakana w deszczu
Dzięki♥️
Nie suszyłabym żalu, zostawiłabym za sobą nawet symbolicznie w ,,czymś,, ooo nawet wierszu i poszła lekka do przodu :) chodziłaś kiedyś w balerinkach crocs po deszczu ? Wyższa Szkoła jazdy ,polecam 😅
No, podoba się, samotność bywa piękna, jak w Twoim wierszu.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania