A gdyby tak
A gdyby tak cały świat był bez smaku
Nie czuć już goryczy
Nie ma słodyczy
A gdyby tak cały świat był bez zapachu
Nie czuć już pani perfum jak z raju
Nie czuć już pana w tramwaju
A gdyby tak cały świat był bez barw
W bielości oko widziałoby
W odcieniu szarości odróżniałoby
A gdyby tak cały świat był bez czucia
W braku temperatur bez ciepła i chłodu
Nie czując dotyku lepkości miodu
A gdyby tak cały świat był bez dźwięku
Nuty wyrażałyby pustkę niesłyszalnego
Choćbyś śpiewał i krzyczał nie słychać niczego
A gdyby tak... czy ja jeszcze tu jestem?
Czy myśl tu istnieje?
Co też się dzieje?
A gdyby taki właśnie miałby być świat?
Choć w sumie czy korzystam z tych zmysłów
A... ja zbłądziłem, pośród domysłów
Komentarze (1)
To, co najbardziej mnie urzekło w tym wierszu, to autentyczna refleksja. Czuję w nim szczerość i zwykie ludzkie zdziwienie światem. I końcowe „ja zbłądziłem, pośród domysłów” jest w tym pokora.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania