A gdyby tak
A gdyby można było wszystko obrysować
i zawsze wszędzie kroki stawiać pewnie
przeszło by życie prościej albo zwiewniej?
A gdyby można było się nie okłamywać
i wszystko widzieć jasno, prosto, szczerze,
cóż by tam było - tam u skraju wierzeń?
A gdyby można było pióro wciąż mieć lekkie,
tak żeby Muza mocno wciąż kochała,
po wierszu lepszy będzie wiersz,
czy może w końcu: książka cała?
12-05-2008
Komentarze (19)
Franiu, orta walnąłeś szkaradnego :D
(przeszło by - przeszłoby)
Zupełnie możliwe, Tjeri w tamtych latach. Ale w tamtych latach byłem szczery :P to ważniejsze.
Nie mam jak poprawić, bo jestem prześladowany, rysiubanita.
franekzawór a jako Franiu wstawiać nie możesz, biedaku - nickowy uchodźco?
Tjeri, nie mogę, chcę, żeby wszyscy wiedzieli, jak bardzo, bardzo cierpię. A Administrator nie ma serca, prześladuje mnie za poglądy :D
franekzawór łączę się w bólu...
Ale w lesie plotka się niesie, że Jego Świątobliwość Bogumił postanowił napisać do Administracji prośbę o przebaczenie dla Frania, kierując się chrześcijańską dobrocią.
Dobre :-)
Mi smakowało...
Cieszę się, że kotlet tak stary posmakował Ci, Morfeuszu.
Jak na starocia to nawet nawet
Naprawdę, Panie Buczyborze, od 2008 roku nie próbowałem już nic więcej, łącznie napisałem tak, ja wiem... z 40 tekstów, z czego większość to straszne badziewie, wstawiam badziewie mniejsze hi hi.
Stefanku Infamisie dla mnie super. Lubię te Twoje, w tym stylu. Można przemyśleć ilość sylab w dwóch ostatnich, ale to kosmetyka. Treściowo super, czytając się płłynie :-) (do ostatnich dwóch).
Aa, Franiu, muszę Ci powiedzieć, że wywlokłam przez Ciebie spod łóżka swoje wierszydła w poszukiwaniu oczu i dłoni :D. Znalazłam jednostkowe przypadki. Mam się cieszyć, czy martwić?
U Gałczyńskiego np.: "Oczy twe jak piękne świece...". U Poświatowskiej też zdaje się widziałem parę razy. Wiadomo, że jak jest mus to trzeba pisać: o dłoniach, oczach, powiekach i ustach, gdyż oczy i dłonie są bardzo romantyczne. Ludzie pozbawieni dłoni albo oczu tracą na romantyzmie. I opuszki palców dotykające delikatnie ust są takie rozpalające. Nie ma się czym martwić moim zdaniem, gdyż oczy i dłonie występują we wszystkich wierszach na świecie i będą występować do samego końca, póki ludzie mają dłonie i oczy :D
franekzawór dyć nie martwię się a chlubię! A ty mi tek chluby umniejszyć teraz chcesz, jak to tak! :)))
Tjeri, miałem wypadek. Mała mysz komputerowa wpadła mi do kawy.
franekzawór,
Ratuj, nim utonie i się zafusi!
Tjeri, już nic nie pomoże poza śmietnikiem.
franekzawór śmietnik tyż nie pomoże...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania