A jednak

Nie ma mnie ani tu

Ani tam

Się jakby rozmywam

Umykam

Wszystko mi jedno

Taki stan

Mam

Nie robię nic

Nie mówię

Tylko wzdycham

Coraz mniej mnie

Jak mgła

Jestem niebytem

Się ulatniam

Tonę w przestworzach

I tonę

We łzach

Możesz mną wstrząsnąć

Lecz ja nieczuła

Jak głaz

Chciałabym współczuć

Lecz nie wiem jak

Miłości pełna być

A nic we mnie

Nie ma

Udawaj że nie istnieję

Ja będę udawać

Że trwam

Grunt pod nogami

Się chwieje

A z nim ja

Myślałam

Nie stracę nadziei

A jednak

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania